Multimedialne prezentacje w Muzeum Narodowym w Zurychu

You are here

Multimedialne prezentacje w Muzeum Narodowym w Zurychu

... pszej trasie bywają słabe fragmenty A że nigdy nie jest tak, że szlak który opisuję jest tylko szeregiem zachwytów i dobrych wspomnień, nadszedł czas na zawód Szlakiem Jezior. Otóż odcinek z Bulle do Châtel-Saint-Denis przed Jeziorem Genewskim wymęczył nas tak, że... teraz dopiero dociera do mnie, że było to niewiele ponad 20 kilometrów, które jednak wtedy wydawało mi się może i 40-50-kilometrowym, mozolnie pokonywanym odcinkiem. Było mało ciekawie, z mocnym wiatrem w twarz, trochę interwałowo góra-dół, góra-dół i z brakiem miejsc, gdzie moglibyśmy na bieżąco uzupełniać wodę. Nic dziwnego, że dojazd do Châtel-Saint-Denis uczciliśmy odpoczynkiem w kawiarence pod supermarketem, ciesząc się ogromnie, że już tylko kilku kilometrów brakuje do zj...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... z przyjaciół, opalali się na rozległych zieleńcach ciągnących się wzdłuż jeziora. Jeszcze inni siedzieli w licznych knajpkach i kawiarniach pod parasolami, przy stolikach, nierzadko nad charakterystycznym, pękatym kieliszkiem z popularnym, letnim, pomarańczowym drinkiem. Platformy zakotwiczone na Jeziorze Zuryskim Regionalnym szlakiem nr 94 do Szlaku Jezior Pierwsze 25 rowerowych kilometrów w kierunku Szlaku Jezior prowadziło w górę rzeki Sihl po regionalnym szlaku rowerowym nr 94, który ma swój początek w pobliżu dworca kolejowego. Musieliśmy trafić na lubianą, popularną trasę, bo razem z nami w tym samym kierunku na niedzielną wycieczkę ruszało wielu mieszkańców miasta, często w rodzinnym składzie. Szlak na większości tego odcinka biegł w ...

Multimedialne prezentacje w Muzeum Narodowym w Zurychu

Multimedialne prezentacje w Muzeum Narodowym w Zurychu

... ół, ale też przejechać się (gdzie można) lub przejść (gdzie nie można jeździć rowerem) po tych najbardziej charakterystycznych ulicach i uliczkach jak Bahnhofstrasse czy Augustinergasse. W Zurychu przyjemnie było nam chłonąć letnią atmosferę. która panowała na plażach i kąpieliskach nad Jeziorem Zuryskim. Cała nadwodna przestrzeń doskonale służyła zróżnicowanym potrzebom mieszkańców miasta, a może i turystów. Część z nich pływała odpoczywając później na pomostach zakotwiczonych daleko brzegu. Inni, często w grupach złożonych z przyjaciół, opalali się na rozległych zieleńcach ciągnących się wzdłuż jeziora. Jeszcze inni siedzieli w licznych knajpkach i kawiarniach pod parasolami, przy stolikach, nierzadko nad charakterystycznym, pękatym k...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: