Chwila rowerowego relaksu nad Jeziorem Czterech Kantonów

You are here

Chwila rowerowego relaksu nad Jeziorem Czterech Kantonów

... towarzyszyły nam podczas 30 pierwszych kilometrów przejechanych w kolejnym dniu. Nasza droga prowadziła w dalszym ciągu doliną rzeki Saane, która po przecięciu pasma Alp Fryburskich tworzy główną oś historycznej krainy Gruyères. Rzeka Saane, nazywana już tutaj po francusku Sarine, służy również za granicę pomiędzy obszarami Szwajcarii, gdzie mówi się po francusku i po niemiecku. Nazwa rzeki obecna jest nawet w zwrocie "outre Sarine" ("poza Sarine"), którym mieszkańcy francuskojęzycznej części Szwajcarii określają niemieckojęzyczną część kraju. Niemal całą tę cześć trasy przejeżdżamy po fantastycznych wąskich asfaltach wijących się po pofalowanym wschodnim zboczu szerokiej doliny, ciesząc oczy widokami na postrzępione panoramy Alp Fryburskich i ...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... em się następnego dnia fotografując Spiez z góry. Na tym odcinku drogi nad naszymi głowami widać niemal idealny kształt piramidy - to Niesen, góra nazywana Szwajcarską Piramidą. Z jej szczytu rozciąga się niesamowita panorama na okolice - zarówno na jezioro Thun wzdłuż którego jechaliśmy tego dnia, ale również na dolinę rzeki Simme, którą mieliśmy pojechać dnia następnego. Podobno ze szczytu widać również 12 rozrzuconych wokół jeziora Thun tysiącletnich kościołów, które - jak mówi legenda - wybudował w X wieku w efekcie boskiej przepowiedni król Rudolf II, król Burgundii i Lombardii. A schody poprowadzone wzdłuż toru kolejki linowo-szynowej prowadzącej na szczyt góry to według księgi rekordów Guinnessa najdłuższe schody na świecie. Mają a...

Chwila rowerowego relaksu nad Jeziorem Czterech Kantonów

Chwila rowerowego relaksu nad Jeziorem Czterech Kantonów

... dokiem na Pilatus Pierwsze 15 kilometrów z Lucerny rowerowy Szlak Jezior biegnie brzegiem malowniczego Jeziora Czterech Kantonów, posiadającego najbardziej urozmaiconą linią brzegową w Szwajcarii. Ten odcinek to przyjemny pokaz jak dbać o jakość i bezpieczeństwo turystyki rowerowej w regionie. Z Lucerny wyjeżdżamy po spokojnych miejskich drogach publicznych, ale chwilę później trafiamy na różnego typu trakty rowerowe - są tradycyjne asfaltowe drogi rowerowe, zdarzył się krótki szutrowy singielek nad jeziorem, ale największe wrażenia zrobił na nas drewniany pomost dla rowerzystów “doklejony” do jednej z szos nad jeziorem. Może nie był szczególnie szeroki i jazda z przyczepką wymagałaby zatrzymania by bezpiecznie minąć się z rowerzystą z naprzeciwka, ...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: