Budynek Szwajcarskiego Muzeum Transportu

You are here

Budynek Szwajcarskiego Muzeum Transportu

... cego nad Meiringen Słońca były naprawdę przyjemnym zwieńczenia aktywnego dnia. A jakby wszystkich tych atrakcji w Meiringen było mało, to dodam, że właśnie w tym mieście około 1600 roku piekarz o imieniu Gasparini po raz pierwszy upiekł… bezę, która później zrobiła furorę wśród europejskich łasuchów. Niestety, a może na szczęście, tego nie było w karcie naszego hotelu. Rösti - tradycyjne danie w Szwajcarii Pocztówkowa Szwajcaria nad Brienzersee Po malowniczym Jeziorze Czterech Kantonów tego dnia czekał na nas następny bardzo specjalny odcinek trasy z kolejnymi “pocztówkowymi” miejscami na Szlaku Jezior. Pierwszym z nich było jezioro Brienzersee z niemal nierealną turkusową barwą wody, którą jezioro zawdzięcza zawartości minerał...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... tyczną wieżę z XIV wieku. Kiedyś była bramą miejską i pełniła funkcje obronne będąc elementem miejskich obwarowań, dziś po dodaniu zegaru jest symbolem miasta. Doskonałym miejscem na spojrzenie na Zug z góry jest Guggi - niewielkie wzgórze w centrum miasta, pozostałość po budowie tunelu świętego Gottharda pod koniec XIX wieku. Wizytówką miasta jest jednak niewielki zamek, którego początki sięgają aż XI wieku, a dziś mieści historyczne Muzeum Zamkowe. Nieco niepozorne miasto cieszy się dużą popularnością wśród ekspatów, o czym mówi pozycja miasta w światowych rankingach - w ostatnich latach był w nich najwyżej notowanym miastem Szwajcarii. A tym, co cenią sobie przyjeżdżający obcokrajowcy, są na pewno niskie podatki z których słynie Zug, ale ...

Budynek Szwajcarskiego Muzeum Transportu

Budynek Szwajcarskiego Muzeum Transportu

... ich w Muzeum Olimpijskim w Lozannie Sześć dni to za mało na Szlak Jezior Na pokonanie około 350 kilometrów Szlaku Jezior przeznaczyliśmy sześć dni, wliczając w nie pierwszy dzień spędzony na zwiedzaniu Zurychu. Patrząc na sprawę już z domowej perspektywy, mogę chyba napisać, że to o dwa dni za mało. Przynajmniej. Na pewno chcielibyśmy zostać dłużej w Lucernie i Lozannie - w tych miastach przydałaby nam się przynajmniej połowa dnia więcej, a idealnie byłoby mieć jednak cały dodatkowy dzień do dyspozycji, by zajrzeć do większej liczby atrakcji. W końcu Szwajcaria to niezwykle ciekawy kraj, pełen zarówno atrakcji kształtowanych współcześnie, jak i sumiennie dbający o regionalne tradycje i zabytki. Za to dobrym posunięciem było planowanie etap...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: