... Tylko podczas tej wycieczki po Uckermarku - oprócz spotkania z dzięciołem zielonym - wpadły nam w oko sarna z koźlęciem - w rezerwacie Schorfheide-Chorin, ale też dwa płochliwe żurawie z młodymi - niedaleko Prenzlau, nad jeziorem Unteruckersee. I wciąż mam wrażenie, że to dokładnie odwrotny obraz do tego, jaki kiedyś wyniosłem ze szkoły, kiedy Niemcy przedstawiano nam jako bardzo zurbanizowany, pełen obszarów przemysłowych, kraj. Tymczasem są miejsca, tereny zielone, obszare chronione, których naprawdę możemy Niemcom zazdrościć. Młody dzięcioł zielony z Brandenburgii Początek i koniec trasy w Schwedt nad Odrą Czterodniową pętlę po Uckermarku, przejechaną w całości po Uckermärkischer Radrundweg, zamknęliśmy pojawiając się ponowni...
Młyn klasztorny w Boitzenburgu
... ejezdności. Te najgorsze warunki na trasie są na odcinku, gdzie Uckermärkischer Radrundweg zahacza o obszar Meklemburgii-Pomorza Przedniego - na szczęście nie trwają one długo. Warto pamiętać, że szlak posiada również oficjalny "skrót" pomiędzy Prenzlau a Templinem, dzięki któremu podroż po Uckermarku zamknąć można nawet w weekend, kręcąc w większości po izolowanych, turystycznych drogach rowerowych. Szlak dookoła Uckermarku w Dolinie Dolnej Odry Schwedt nad Odrą - nie tylko zakłady przemysłowe Największym - choć zaledwie 35-tysięcznym - miastem Uckermarku jest Schwedt nad Odrą. Osoby, które przejechały szlak Odra-Nysa, pamiętają je na pewno z powodu zakładów papierniczych, których kompleks przemysłowy jest wyraźnie widoczny z drogi row...
Przeczytaj wszystko: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

