Szlak Oda-Nysa i szlak dookoła Uckermarku koło Schwedt

You are here

Szlak Oda-Nysa i szlak dookoła Uckermarku koło Schwedt

... do piekła. Po asfaltowych, wygodnych, gładkich drogach rowerowych Brandenburgii wjechaliśmy na fatalną, gruntową, nierówną, wysypaną kamieniami drogę przed Feldbergiem. Zdarzył się nawet kawałek regularnego bruku. Narzekaliśmy nie tylko my, ale narzekali również wszyscy inni spotkani rowerzyści. Do Feldbergu zjechaliśmy z ulgą, ostatnimi kilometrami w Meklemburgii zmęczeni bardziej, niż kilkukrotnie dłuższym czasem jazdy po Brandenburgii. W Feldbergu na nocleg trafiliśmy do leśnego hotelu Stieglitzenkrug, którego część stanowi piękna, zabytkowa sala restauracyjna z 1860 roku, w której - w dodatku - akurat odbywała się swojska niemiecka impreza firmowa. Zabytkowa sala w leśnym hotelu Stieglitzenkrug Po naprawdę słabej końcówce poprzedniego dni...

Zobacz więcej: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... Polsce zupełnie nieznane, a i prawdopodobnie mało znane w samych Niemczech, więc ta krótka przejeżdżka po morenowych zboczach schodzących do kameralnych, niewielkich jezior, warta była wysiłku. Jednocześnie jednak... cieszyliśmy się, że wracaliśmy na trasy rowerowe Brandenburgii, które nauczyły nas już większego zaufania do siebie. Feldberger Seenlandschaft, czyli Pojezierze Feldberskie Letnie weekendy w ogrodach Brandenburgii Zaraz po opuszczeniu Pojezierza Feldberskiego czekała na nas kolejna, niespodziewana atrakcja. Okazuje się, że trafiliśmy na weekend, podczas którego trwała letnia edycja akcji otwierania i udostępniania do zwiedzania zamkniętych na co dzień prywatnych ogrodów Uckermarku. W akcji biorą udział aż 52 ogrody, które w letnie ...

Szlak Oda-Nysa i szlak dookoła Uckermarku koło Schwedt

Szlak Oda-Nysa i szlak dookoła Uckermarku koło Schwedt

... s II wojny światowej miało wiele brandenburskich miasteczek i które zachowały wiele ze swojego wielowiekowego architektonicznego dorobku. Trzeba przyznać, że jeździć rowerem po starym bruku w Joachimsthal, podobnie jak po tym w Angermünde, jest niełatwo, ale to właśnie między innymi dzięki niemu czuć tu ducha historii. Warto (chodnikami) przejechać te kilka uliczek malutkiego centrum, zajrzeć do kościoła, z oryginalnym szczytem dzwonowym, którym zastąpiono wieżę, spaloną na początku XIX wieku. I pamiętać, że na obrzeżach miasteczka znajduje się stara wieża ciśnień, którą wyspiarskie małżeństwo biznesmenów zamieniło w oryginalną rezydencję, galerię sztuki i punkt widokowy na okolicę. Nasze wspomnienia z Joachimsthal to także pyszne sznycle z...

Przeczytaj wszystko: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: