Szlak rowerowy w dolinie dolnej Odry koło Schwedt

You are here

Szlak rowerowy w dolinie dolnej Odry koło Schwedt

... ci już tylko drogi publiczne o zwykle bardzo małym natężeniu ruchu, niestety zdarzają się także krótkie odcinki naturalne o gorszej przejezdności. Te najgorsze warunki na trasie są na odcinku, gdzie Uckermärkischer Radrundweg zahacza o obszar Meklemburgii-Pomorza Przedniego - na szczęście nie trwają one długo. Warto pamiętać, że szlak posiada również oficjalny "skrót" pomiędzy Prenzlau a Templinem, dzięki któremu podroż po Uckermarku zamknąć można nawet w weekend, kręcąc w większości po izolowanych, turystycznych drogach rowerowych. Szlak dookoła Uckermarku w Dolinie Dolnej Odry Schwedt nad Odrą - nie tylko zakłady przemysłowe Największym - choć zaledwie 35-tysięcznym - miastem Uckermarku jest Schwedt nad Odrą. Osoby, które przejechały...

Zobacz więcej: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... wych po Brandenburgii. Rezerwaty biosfery powstają na świecie w ramach programu UNESCO Człowiek i Biosfera (MaB), a ich celem jest ochrona środowiska i wartości kulturowych istotnych dla lokalnych społeczności. I od razu trafiamy do Blumberskiego Młyna (Blumberger Mühle), gdzie w centrum informacyjnym NABU (Naturschutzbund Deutschland - Niemieckie Stowarzyszenie Ochrony Przyrody) dostępna jest skromna ekspozycja opowiadająca o pobliskim rezerwacie przyrody Blumberger Mühle Fischteiche, którego właścicielem jest NABU. Rezerwat przyrody Blumberger Mühle Fischteiche Blumberger Mühle Fischteiche to grupa 20 stawów rybnych o łącznej powierzchni 140 hektarów. Już w XIII wieku hodowlę ryb prowadzili tu mnisi, istniał młyn wodny, a w kolejnych wiekach także tart...

Szlak rowerowy w dolinie dolnej Odry koło Schwedt

Szlak rowerowy w dolinie dolnej Odry koło Schwedt

... iczkami Kolejny dzień zaczynamy od rundki po przyjemnym Joachimsthal, którego zachowane uliczki i kamienice znów przywołuję refleksję na temat szczęścia, jakie podczas II wojny światowej miało wiele brandenburskich miasteczek i które zachowały wiele ze swojego wielowiekowego architektonicznego dorobku. Trzeba przyznać, że jeździć rowerem po starym bruku w Joachimsthal, podobnie jak po tym w Angermünde, jest niełatwo, ale to właśnie między innymi dzięki niemu czuć tu ducha historii. Warto (chodnikami) przejechać te kilka uliczek malutkiego centrum, zajrzeć do kościoła, z oryginalnym szczytem dzwonowym, którym zastąpiono wieżę, spaloną na początku XIX wieku. I pamiętać, że na obrzeżach miasteczka znajduje się stara wieża ciśnień, którą wyspi...

Przeczytaj wszystko: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: