Muzeum przy skoczni narciarskiej w Bischofshofen

You are here

Muzeum przy skoczni narciarskiej w Bischofshofen

... z tych najważniejszych w całym cyklu, czyli konkurs kończący słynny Turniej Czterech Skoczni. Pod skocznią imienia Paula Ausserleitnera przeprowadziliśmy próbę wykonania grupowego telemarku, która pokazała, że mamy jednak różne wyobrażenia na temat tego elementu narciarskiego rzemiosła. Nie obyło się również bez pamiątkowego zdjęcia pod kamienną tablicą wymieniającą wszystkich dotychczasowych zwycięzców Turnieju Czterech Skoczni. To atrakcyjne miejsce właśnie dla nas, Polaków, ponieważ w ostatnich latach aż czterokrotnie byli to Polacy - Kamil Stoch i Dawid Kubacki, a wśród wcześniejszych triumfatorów widnieje również nazwisko Adama Małysza. Telemark pod skocznią w Bischofshofen Pieszo-rowerowym traktem przez dolinę Gastein Po przejech...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... portem rowerów w pociągu zauważone podczas naszych wyjazdów. Wagon w śluzie kolejowej na szlaku Alpe-Adria Kolejny nasz rok w Karyntii Z pociągu przewożącego nas tunelem pod Wysokimi Taurami wysiedliśmy już w Karyntii. To trzeci kolejny rok, kiedy odwiedzamy ten malowniczy region Austrii, żyjący turystyką rowerową jak mało który w Europie. Najpierw była Wielka Pętla Jezior Karyntii - rowerowa "kokarda" między największymi jeziorami Karyntii "zawiązana" w Villach. W kolejnym roku przejechaliśmy szlak rowerowy Drawy, jeden z najlepiej ocenianych w Europie, którego środkowy, najdłuższy odcinek przebiega właśnie przez Karyntię. W tym roku, jadąc po szlaku Alpe-Adria, dotarliśmy w kolejne nowe zakątki przyjaznej rowerzystom Karyntii - najpierw przeje...

Muzeum przy skoczni narciarskiej w Bischofshofen

Muzeum przy skoczni narciarskiej w Bischofshofen

... ug restauracyjnych i noclegowych to także wypożyczalnia rowerów i miejsce, gdzie można naprawić swoją maszynę, czyli miejsce przyjazne rowerzystom pełną gębą. Prawdopodobnie to było najbardziej popularne miejsce na całej trasie, bo na różnych wykonanych tu zdjęciach naliczyłem kilkadziesiąt rowerów zaparkowanych pod dworcem w jednej chwili. Tylu rowerzystów cieszyło się genialną, rowerową atmosferą i świetną infrastrukturą transalpejskiej trasy. A jeszcze jeden ożywiony w ten sposób dawny dworzec zobaczyć można w miejscowości Ugovizza, około 25 kilometrów wcześniej. Kawiarnia w starym dworcu w Chiusaforte Opuszczone osady w Alpach Karnickich Ciekawym, położonym po drugiej stronie rzeki Fella, a więc poza trasą, miejscem jest niewielkie M...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: