Rowerzystki z Czech na austriacko-włoskiej granicy

You are here

Rowerzystki z Czech na austriacko-włoskiej granicy

... ktownie poprowadzona trasa i urozmaicenie jazdy, ale również całoroczna osłona przed deszczem, a latem możliwość ucieczki przed upalnym słońcem. Na Alpe-Adria z niektórych tuneli wyjeżdża się prosto na stare, pokolejowe mosty, jak na powyższym zdjęciu. A inne kolejowe szlaki rowerowe w Europie opisuję w tym artykule. Tunel dla rowerzystów na szlaku Alpe-Adria Z sakwami Extrawheel po rowerowej Europie Zdjęcie mojego roweru z sakwami Extrawheel zrobiłem w momencie ruszania naszej grupy z postoju na jednym z zabytkowych mostów. Pomyślałem wtedy z satysfakcją, że sakwy rowerowe Extrawheel sprawują się równie dobrze, co wyroby renomowanego, niemieckiego Ortlieba, które towarzyszyły nam w poprzednim roku. A okazją do powrotu do sakw producenta z Małopo...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... rowych. W ofercie Bird Service są wycieczki całą oficjalną trasą Alpe-Adria z Salzburga do Grado w dwóch różnych wariantach czasowych, a także krótsze warianty, między innymi z Salzburga do Villach, z Villach do Grado i z Villach do Triestu, do którego początkowo sami planowaliśmy dotrzeć. Jak przekonaliśmy się podczas naszego pobytu, dwie ostatnie wyglądają na szczególnie popularne, gdyż duża część pasażerów naszego autobusu, który wiózł nas z Grado do Salzburga, była właśnie klientami jednego z biur podróży i wysiadła w Villach, na oficjalnym parkingu dla turystów, który wspominałem w naszych wcześniejszych relacjach z Karyntii. Pamiątkowa fota ze szlaku Alpe-Adria Gdzie spać na trasie rowerowej Alpe-Adria Nasz pobyt w Austrii zaczę...

Rowerzystki z Czech na austriacko-włoskiej granicy

Rowerzystki z Czech na austriacko-włoskiej granicy

... oła świętego Jana Chrzciciela, które mają przypominać o miejskiej apokalipsie z 1976 roku. Miasteczko Venzone z lotu ptaka Owoce adriatyckiego morza na naszych talerzach Codziennie wyczekiwanym doświadczeniem były nasze włoskie posiłki, bo włoska kuchnia to bez wątpienia jedna z tych atrakcji, po które również przyjeżdża się na szlak Alpe-Adria. We Włoszech wszystko smakuje lepiej, a i chyba do włoskich restauratorów mamy większe doświadczenie, jeśli chodzi o świeżość i pochodzenie składników potraw. Co jedliśmy? Chyba tylko podczas pierwszego posiłku w Tarvisio, w raczej przeciętnej restauracji da Meggy, na naszym stole więcej było pizz i makaronów. W kolejne dni nasze talerze zajęły owoce morza, a na morskie specjały decydowali się naw...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: