Mury miejskie Lucerny nad rzeką Reuss

You are here

Mury miejskie Lucerny nad rzeką Reuss

... ciera do mnie, że było to niewiele ponad 20 kilometrów, które jednak wtedy wydawało mi się może i 40-50-kilometrowym, mozolnie pokonywanym odcinkiem. Było mało ciekawie, z mocnym wiatrem w twarz, trochę interwałowo góra-dół, góra-dół i z brakiem miejsc, gdzie moglibyśmy na bieżąco uzupełniać wodę. Nic dziwnego, że dojazd do Châtel-Saint-Denis uczciliśmy odpoczynkiem w kawiarence pod supermarketem, ciesząc się ogromnie, że już tylko kilku kilometrów brakuje do zjazdu nad zjawiskowe Jezioro Genewskie. Choć właściwie - 20 nieciekawych kilometrów na prawie 350 kilometrów to chyba wciąż nie jest zły wynik? Swoją drogą, szwajcarska rowerowa "strona główna", czyli Switzerland Mobility, radzi, by pokonywać Szlak Jezior w przeciwnym kierunku. Może wtedy ...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... arskie Meiringen zwrócił brytyjski powieściopisarz, Arthur Conan Doyle, który w odmętach oddalonego o 5 kilometrów wodospadu Reichenbach uśmiercił swojego bohatera - słynnego detektywa Sherlocka Holmesa. W powieści pod tytułem "Ostatnia zagadka" Holmes i jego wróg, James Moriarty, walcząc wpadają we wzburzone wody wodospadu i słuch po nich ginie. W kolejnych powieściach Sherlock Holmes jednak znów pojawia się żywy, a Arthur Conan Doyle wyjaśnia to sfingowaniem śmierci przez samego detektywa. To jednak już nie odebrało miastu Meiringen popularności wśród fanów kryminalnego cyklu: w 1988 roku odsłonięto tu pierwszy, najstarszy pomnik detektywa, a w 1991 roku otwarto Muzeum Sherlocka Holmesa. Wewnątrz można obejrzeć między innymi pieczołowicie odtworzone wnę...

Mury miejskie Lucerny nad rzeką Reuss

Mury miejskie Lucerny nad rzeką Reuss

... a jeziorze Brienzersee Między jeziorami, jak mówi nazwa miasta Na końcu turkusowego Brienzersee docieramy do słynnego Interlaken. Sława miasta jednak nie bierze się z piękna zachowanej starówki, malowanych elewacji kamienic czy efektownego zamku, jak ma to miejsce w innych miasteczkach Szwajcarii. Interlaken swoją renomę zbudowało przede wszystkim na efektownym, naturalnym położeniu między jeziorami Brienzersee i Thunersee, a także na niemal niezliczonych możliwościach uprawiania różnych sportów i dziedzin turystyki, zarówno latem, jak i zimą. Długość pieszych szlaków turystycznych czy narciarskich tras zjazdowych liczy się tu w setkach kilometrów, a górskich kolejek w okolicy Interlaken jest aż 45. Część z nich umożliwia dostanie się na znane szc...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: