Tradycyjne alpejskie chaty przy szlaku rowerowym

You are here

Tradycyjne alpejskie chaty przy szlaku rowerowym

... pokonywane po ulicach o nachyleniu 5-6%. Wybór miejsca noclegowego okazał się jednak strzałem w dziesiątkę - przez dwa dni cieszyliśmy się tętniącym życiem nastrojem Place de la Palud - samego serca miasta, które przez kochających swoje narodowe barwy Szwajcarów zostało dodatkowo udekorowane rozwiniętą nad nim ogromną flagą Szwajcarii. Tuż za rogiem znajdowaly się zabytkowe i jedyne w swoim rodzaju kryte schody Escaliers du Marché, wzmiankowane już w XIII wieku, prowadzące w kierunku górującej nad starym miastem katedry Notre Dame. Ratusz przy Place de la Palud w Lozannie Muzeum Olimpijskie w światowej stolicy sportu Lozanna, chyba jak żadne inne miasto w Europie, od zawsze kojarzy mi się ze sportem - to oczywiście za sprawą wzmianek o Lozannie ...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... our of Switzerland - przystanek w Château-d''Oex Z prawej po niemiecku, z lewej po francusku Krajobrazy parku przyrodniczego Gruyère Pays-d''Enhaut towarzyszyły nam podczas 30 pierwszych kilometrów przejechanych w kolejnym dniu. Nasza droga prowadziła w dalszym ciągu doliną rzeki Saane, która po przecięciu pasma Alp Fryburskich tworzy główną oś historycznej krainy Gruyères. Rzeka Saane, nazywana już tutaj po francusku Sarine, służy również za granicę pomiędzy obszarami Szwajcarii, gdzie mówi się po francusku i po niemiecku. Nazwa rzeki obecna jest nawet w zwrocie "outre Sarine" ("poza Sarine"), którym mieszkańcy francuskojęzycznej części Szwajcarii określają niemieckojęzyczną część kraju. Niemal całą tę cześć trasy przejeżdżamy po fantastyc...

Tradycyjne alpejskie chaty przy szlaku rowerowym

Tradycyjne alpejskie chaty przy szlaku rowerowym

... wana jest Madonna, która swojego czasu w Gstaad urządziła nawet urodzinową imprezę. Wymuskane drewniane chalety wyglądają jak wybudowane wczoraj, a ich partery mieszczą salony chyba wszystkich luksusowych marek, których można spodziewać się w Szwajcarii. Nad deptakiem powiewają flagi zbliżających się imprez - najpierw kusi nas Gstaad Menuhin Festival, którego pomysłodawcą był słynny wirtuoz skrzypiec Yehudi Menuhin, a za chwilę coroczny turniej tenisowy ATP, którego - ciekawostka - zwycięzcą w 1981 roku był Wojciech Fibak. Innym Polakiem związanym z tym szwajcarskim miastem jest Roman Polański, mający tu swój dom. Na końcu promenady zatrzymujemy się przy ulicznej fontannie, by uzupełnić zawartość bidonów i po chwili dostrzegamy, że pod pięknie zdobion...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: