Wjazd szlaku rowerowego do Giornico

You are here

Wjazd szlaku rowerowego do Giornico

... ego Gotarda dają kolejny argument, by Szlak Północ-Południe pokonywać w kierunku przeciwnym do nazwy. W naszym wariancie do pokonania jest klasyczny podjazd Tremolą, niemal pozbawiony samochodów, który - z racji nierównej, zabytkowej nawierzchni - będzie dużo bardziej wymagający na zjeździe. Podobnie jest ze zjazdem - w kierunku Andermatt brukowana Tremola jest krótka, a potem zjeżdżamy w korku kilkoma, asfaltowymi serpentynami o bardzo dobrej nawierzchni. Jednak podjazd tędy oznacza jazdę wąską drogą bez pobocza w towarzystwie samochodziarzy - bez porównania z podjazdem kameralną Tremolą. Podobnie sprawa ma się z porównaniem podjazdów dolinami rzek Ticino (czyli z Bellinzony do Airolo)i Reuss (z Flüelen do Andermatt) - zdecydowanie spokojniejsze, lepsze warunki...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... w Ogrodzie Lodowcowym w Lucernie Popularnym miejscem znajdującym się tuż przed wejściem do Ogrodu Lodowcowego jest tzw. Lew Lucerny, uważany nawet za jedno z najbardziej wzruszających dzieł sztuki na świecie. Miejsce w rzeczywistości robi dużo większe wrażenie niż na fotografiach - wysoka, skalna ściana, w której wyżłobiony jest pomnik, położona jest w zielonym, cichym zakątku, co sprzyja krótkiej refleksji. Monument przedstawia ogromnego, konającego lwa, przebitego złamaną włócznią, który symbolizować ma śmierć 750 żołnierzy Gwardii Szwajcarskiej, poległych w czasie Rewolucji Francuskiej. Historia jednak mówi, że pomysłodawca pomnika, oficer gwardii, który w dniu tragicznych wydarzeń przebywał na urlopie i nie mógł uczestniczyć w walkach, za...

Wjazd szlaku rowerowego do Giornico

Wjazd szlaku rowerowego do Giornico

... zełęcz. Na wolno pokonywanych kilometrach pod górę nie trzeba było przejmować się nierównościami i śliskimi kamieniami - co innego w dół, gdy obciążony nami i sakwami rower chciałby pędzić w sposób zupełnie nieadekwatny do warunków. Na szczęście Tremola po północnej stronie, w kierunku Andermatt, jest krótka i szybko zjeżdżamy na asfaltową drogę krajową w ciągnący się przez parę kilometrów korek. Ruch w górę o tej porze dnia był niewielki, więc przeskakując po kilkaset metrów lewym pasem szybko zjechaliśmy do ładnego Hospental, a za chwilę - przez kolejny korek - do Andermatt, do którego od czasu naszego wyjazdu na szlak rowerowy Renu mamy szczególny sentyment. Mijamy kemping, na którym spaliśmy w 2020 roku, znów zachwycamy się drewnianymi ...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: