Brunnen nad Jeziorem Czterech Kantonów

You are here

Brunnen nad Jeziorem Czterech Kantonów

... z których wiele otacza rzeki i mniejsze jeziora. Wysokie Alpy są widoczne na horyzoncie, ale sam teren jest łatwiejszy do przemierzania, co czyni go bardziej dostępnym dla turystyki pieszej i rowerowej. Zbliżając się do granicy z Niemcami i Francją, można zauważyć wpływy klimatu bardziej kontynentalnego, co sprzyja uprawom winorośli na łagodnych wzgórzach. Charakterystyczne dla tego regionu są również rozległe tereny leśne, takie jak Las Jura, który rozciąga się na wschód od Bazylei. To teren pełen falistych pagórków, niewielkich dolin oraz rzek, które przecinają krajobraz. Stare Miasto w Aarau w Szwajcarii Piękne malowany domy w Aarau Niemal na koniec trasy duże wrażenie robi na nas Aarau. To zdecydowanie jedno z tych nieco mniejszych miast Sz...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... Zamki z listy UNESCO w Bellinzonie Wymagająca jazda doliną Ticino Za Bellinzoną zaczyna się długa, wąska, alpejska dolina rzeki Ticino, którą Szlak Północ-Południe prowadzi aż do Airolo, miejscowości leżącej pod Przełęczą Świętego Gotarda. Krajobraz doliny stopniowo zmienia się z łagodniejszych, zielonych terenów otaczających Bellinzonę, ku bardziej stromym i dzikim zboczom Alp w rejonie Airolo. Ten odcinek doliny Ticino to także ważny szlak komunikacyjny, łączący północną i południową część Szwajcarii. Początkowo szlak rowerowy biegnie po bocznych drogach, drogach dojazdowych do gospodarstw, a czasem nawet po drogach leśnych. Jednak im wyżej i im węższa robi się dolina, szlak zjeżdża czasem na szosę, między duży ruch tranzytow...

Brunnen nad Jeziorem Czterech Kantonów

Brunnen nad Jeziorem Czterech Kantonów

... jcarii, najpierw wsiedliśmy w szwajcarski pociąg InterCity z Bazylei do Lugano. Ta podróż okazała się najlepszym możliwym wstępem do naszej wyprawy, zapowiedzią podróżniczych emocji i widoków, które za kilka dni miały być dla nas dostępne na dłużej i już nie przez szybę pociągu. Duże wrażenie zrobiły na nas także warunki przewozu rowerów - estetyczne półki, podświetlane elementy i wykładzina na podłodze przypominały raczej domowe wnętrza, a nie wyposażenie przestrzeni bagażowej w pociągu dalekobieżnym. W dodatku koszt biletów kupowanych z 3-miesięcznym wyprzedzeniem był porównywalny z kosztem podróży w polskim pendolino z Gdańska do Katowic. Rowery w pociągu InterCity w Szwajcarii Pierwsze kilometry z jeziorami w tle Jak na tak nied...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: