Malowane okapy domów w Aaurau

You are here

Malowane okapy domów w Aaurau

... y, to bez wątpienia jedna z najpiękniej poprowadzonych dróg rowerowych w Europie. W pewnym momencie, poniżej naszej drogi, tuż nad taflą wody, mijamy Tellskapelle, czyli kapliczkę, wybudowaną w miejscu, gdzie miała mieć miejsce ucieczka szwajcarskiego bohatera narodowego, Wilhelma Tella, przed lokalnym zarządcą. Szlak rowerowy wzdłuż Axenstrasse w Szwajcarii Rowerowy transport zastępczy gratis Niestety… Trafiamy na moment, kiedy trwa remont Axenstrasse, co powoduje konsekwencje w postaci ograniczeń w komunikacji między Flüelen a Brunnen. Połowę tego dystansu, z Flüelen do Sisikon (gdzie tego dnia śpimy), przejeżdżamy jeszcze na rowerach, zachwycając się prowadzeniem drogi rowerowej. Ale już kolejnego dnia drugą połowę Axenstrasse z Sisikon do Br...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie, zobacz nowe Ministerstwo Turystyki Rowerowej :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... dróż okazała się najlepszym możliwym wstępem do naszej wyprawy, zapowiedzią podróżniczych emocji i widoków, które za kilka dni miały być dla nas dostępne na dłużej i już nie przez szybę pociągu. Duże wrażenie zrobiły na nas także warunki przewozu rowerów - estetyczne półki, podświetlane elementy i wykładzina na podłodze przypominały raczej domowe wnętrza, a nie wyposażenie przestrzeni bagażowej w pociągu dalekobieżnym. W dodatku koszt biletów kupowanych z 3-miesięcznym wyprzedzeniem był porównywalny z kosztem podróży w polskim pendolino z Gdańska do Katowic. Rowery w pociągu InterCity w Szwajcarii Pierwsze kilometry z jeziorami w tle Jak na tak niedługi szlak - bo 360 kilometrów to przecież okazja tylko do około 5-dniowej, najwyż...

Malowane okapy domów w Aaurau

Malowane okapy domów w Aaurau

... Kantonów szlak prowadzi szosą, a wąska droga rowerowa biegnąca przez wąwóz Schöllenen okazuje się być przeznaczona wyłącznie dla rowerzystów jadących w górę - w kierunku Andermatt. Więc po raz trzeci tego dnia lądujemy w samochodowym korku. Ale tym razem, ze względu na zatłoczoną drogę w obydwóch kierunkach, nie ryzykujemy wyprzedzania i jadąc obok siebie toczymy się powoli w dół razem z samochodami. To kolejne rowerowe “wąskie gardło” na Nord-Süd-Route i spory niedosyt krajoznawczy w takim wariancie, bo zjazd szosą razem z samochodami odbiera wrażenia widokowe z okolic Diabelskiego Mostu i wąwozu Schöllenen. Zjazd z Andermatt w kierunku Jeziora Czterech Kantonów Na szczęście po kilku kilometrach zjazdu większość samochodów kieruje się...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: