Droga rowerowa w tunelu na Axenstrasse w Szwajcarii

You are here

Droga rowerowa w tunelu na Axenstrasse w Szwajcarii

... między górami a wodą. Wiele z tych dróg biegnie przez wykute w skałach tunele i galerie skalne, co nie tylko zapewnia niesamowite widoki, ale też dodaje trasie elementu przygody. Jedną z nich jest właśnie przejechana przez nas Axenstrasse. Selfie nad Jeziorem Czterech Kantonów Gdy stoimy na przystani w Brunnen w rejs dookoła Jeziora Czterech Kantonów wypływa Uri - zabytkowy parowiec z kołem łopatkowym, zbudowany w 1901 roku. To jeden z pięciu parowców tworzących flotę historycznych statków parowych, kursujących po tym malowniczym jeziorze. Mówi się o nim, że jest przykładem doskonałego rzemiosła epoki, z zachowanymi drewnianymi elementami, pięknie zdobionym wnętrzem i oryginalnym, odrestaurowanym silnikiem parowym. A za tym pięknym wodnym cackiem do...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... -dniowej, najwyżej tygodniowej, podróży - Nord-Süd-Route jest wyjątkowo zróżnicowany jeśli chodzi o krajobrazy, przez które biegnie. Zaczynamy w “Szwajcarii jezior”, choć Włosi mają również w niej swój udział. Początek szlaku w Chiasso znajduje się zaledwie kilka kilometrów od słynnego włoskiego jeziora Lago di Como. a właściwy szlak szybko zjeżdża na ponad 20 kilometrów na brzeg malowniczego jeziora Lago di Lugano. To krajobrazy, które idealnie łączą alpejskie szczyty z urokiem śródziemnomorskiej roślinności. Wzdłuż brzegu widoczne są eleganckie wille, ogrody pełne cyprysów, palm i kwitnących krzewów, co nadaje temu regionowi charakter typowy dla południowej Europy. Droga wije się blisko tafli jeziora, oferując widoki na błękitne wody otoc...

Droga rowerowa w tunelu na Axenstrasse w Szwajcarii

Droga rowerowa w tunelu na Axenstrasse w Szwajcarii

... órę nie trzeba było przejmować się nierównościami i śliskimi kamieniami - co innego w dół, gdy obciążony nami i sakwami rower chciałby pędzić w sposób zupełnie nieadekwatny do warunków. Na szczęście Tremola po północnej stronie, w kierunku Andermatt, jest krótka i szybko zjeżdżamy na asfaltową drogę krajową w ciągnący się przez parę kilometrów korek. Ruch w górę o tej porze dnia był niewielki, więc przeskakując po kilkaset metrów lewym pasem szybko zjechaliśmy do ładnego Hospental, a za chwilę - przez kolejny korek - do Andermatt, do którego od czasu naszego wyjazdu na szlak rowerowy Renu mamy szczególny sentyment. Mijamy kemping, na którym spaliśmy w 2020 roku, znów zachwycamy się drewnianymi domami w centrum miasta, na moment stajemy przy z...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: