... jedziemy krótkim odcinkiem, który przejechaliśmy dwa lata temu jadąc po Szlaku Jezior. To właściwie odcinek podmiejski, więc w weekend było na nim naprawdę wielu rowerzystów. To tędy biegnie doskonała droga rowerowa jakby doczepiona do szosy biegnącej brzegiem Jeziora Czterech Kantonów, a faktycznie pewnie postawiona na palach wbitych w jezioro. Kawałek dalej, przez miejscowość Hergiswil, jedziemy po chyba najbardziej ruchliwym przykładzie zastosowania drogi typu “2 minus 1”, jaki widzieliśmy. Podobne zastosowania często widywaliśmy w Holandii, czasem w Danii, zdarzały się też w Niemczech, ale to Szwajcarzy umieścili ją w centrum niewielkiego miasteczka. I działała! Ruch był znacznie uspokojony, a samochody grzecznie czekały na swoją kolej by wyprzedzić ...

Przystań w Brunnen w Szwajcarii
... z kwitkiem, wcześniej wysłuchując raczej marnego koncertu amerykańskich (?!) coverów. To nasze drugie szwajcarskie święto narodowe i drugi raz mamy pecha - gdy w 2020 roku jechaliśmy wzdłuż Renu, pokaz fajerwerków w Szafuzie został odwołany ze względu na pandemię koronawirusa. Święto narodowe Szwajcarii nawet na budowie Trzy zamki na liście dziedzictwa UNESCO Co zaskakujące, Szlak Północ-Południe do centrum Bellinzony nawet nie zagląda. Prawdopodobnie niejeden rowerzysta ominie więc jedno z 13 miejsc w Szwajcarii, które zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W Bellinzonie są to - wpisane jako jeden zabytkowy zespół ufortyfikowany - trzy zamki: Castelgrande z systemem fortyfikacji, Montebello z systemem umocnień i położony nie...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.