Stylowe drewniane domy w Andermatt

You are here

Stylowe drewniane domy w Andermatt

... matt. Więc po raz trzeci tego dnia lądujemy w samochodowym korku. Ale tym razem, ze względu na zatłoczoną drogę w obydwóch kierunkach, nie ryzykujemy wyprzedzania i jadąc obok siebie toczymy się powoli w dół razem z samochodami. To kolejne rowerowe “wąskie gardło” na Nord-Süd-Route i spory niedosyt krajoznawczy w takim wariancie, bo zjazd szosą razem z samochodami odbiera wrażenia widokowe z okolic Diabelskiego Mostu i wąwozu Schöllenen. Zjazd z Andermatt w kierunku Jeziora Czterech Kantonów Na szczęście po kilku kilometrach zjazdu większość samochodów kieruje się na autostradę, a my w okolicy Göschenen zostajemy na prawie pustej szosie, z rzadko wyprzedzającymi nas samochodami. Jazda jest dość szybka, przyjemna, z pięknymi widokami i klimatycz...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... ęcznym wyprzedzeniem był porównywalny z kosztem podróży w polskim pendolino z Gdańska do Katowic. Rowery w pociągu InterCity w Szwajcarii Pierwsze kilometry z jeziorami w tle Jak na tak niedługi szlak - bo 360 kilometrów to przecież okazja tylko do około 5-dniowej, najwyżej tygodniowej, podróży - Nord-Süd-Route jest wyjątkowo zróżnicowany jeśli chodzi o krajobrazy, przez które biegnie. Zaczynamy w “Szwajcarii jezior”, choć Włosi mają również w niej swój udział. Początek szlaku w Chiasso znajduje się zaledwie kilka kilometrów od słynnego włoskiego jeziora Lago di Como. a właściwy szlak szybko zjeżdża na ponad 20 kilometrów na brzeg malowniczego jeziora Lago di Lugano. To krajobrazy, które idealnie łączą alpejskie szczyty z urokiem ś...

Stylowe drewniane domy w Andermatt

Stylowe drewniane domy w Andermatt

... ście Tremola po północnej stronie, w kierunku Andermatt, jest krótka i szybko zjeżdżamy na asfaltową drogę krajową w ciągnący się przez parę kilometrów korek. Ruch w górę o tej porze dnia był niewielki, więc przeskakując po kilkaset metrów lewym pasem szybko zjechaliśmy do ładnego Hospental, a za chwilę - przez kolejny korek - do Andermatt, do którego od czasu naszego wyjazdu na szlak rowerowy Renu mamy szczególny sentyment. Mijamy kemping, na którym spaliśmy w 2020 roku, znów zachwycamy się drewnianymi domami w centrum miasta, na moment stajemy przy znajomym faunie na moście i ruszamy w dalszą drogę. Przejazd uliczkami Andermatt w Szwajcarii Dwa argumenty, by odwrócić kierunki Rodzaje dróg na Przełęcz Świętego Gotarda dają kolejny argum...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: