Kościół w Joachimsthal w Brandenburgii

You are here

Kościół w Joachimsthal w Brandenburgii

... którego Uckermärkischer Radrundweg pozostawia pokolejowy odcinek z boku, jest zupełnie zaskakujący nas Boitzenburg - jeszcze jeden z ukrytych klejnotów Brandenburgii, z atrakcyjności którego nie zdawaliśmy sobie sprawy. W niewielkiej wsi znajdujemy najpierw pozostałości dawnej zabudowy, a następnie stajemy pod imponującą bryłą pałacu. Pałac w Boitzenburgu położony jest na wzgórzu na wyspie nad rzeką Strom, którą kiedyś w całości zajmował park w stylu angielskim. Nad tą samą rzeką, kilkaset metrów dalej, znajdują się jeszcze malownicze ruiny klasztoru cystersów i zachowany młyn klasztorny. W bezpośredniej okolicy zamku, w odnowionych stajniach zamkowych, znajdują się palarnia kawy, cukiernia i browar, gdzie warto zatrzymać się na odpoczynek. Cystersi ...

Zobacz więcej: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... kcji otwierania i udostępniania do zwiedzania zamkniętych na co dzień prywatnych ogrodów Uckermarku. W akcji biorą udział aż 52 ogrody, które w letnie weekendy stoją otworem przed chętnymi. "Nasz" ogród mieścił się w Warbende i jest zachowanym założeniem parkowym, które pozostało po dworze, jaki znajdował się tutaj kilkadzesiąt lat temu. Można tu zobaczyć takie drzewa jak magnolia drzewiasta, zwana drzewem ogórkowym ze względu na kształt rosnących na nim owocników, cis kolumnowy, buk miedziany, jesion płaczący i tulipanowiec, widoczny na zdjęciu niżej. Na jednym z drzew, w różnych jego częściach, rosną różne rodzaje liści, niestety... uciekła mi niestety jego nazwa. Letnie weekendy w ogrodach Brandenburgii Kilka kilometrów pokolejową dro...

Kościół w Joachimsthal w Brandenburgii

Kościół w Joachimsthal w Brandenburgii

... ta niestety tylko z 6-kilometrowego pokolejowego odcinka. A szkoda, bo chciałoby się w tak doskonałych warunkach podróżować dłużej, ciesząc się łagodnymi nachyleniami pokolejowych tras rowerowych i odsunięciem od miast i miasteczek. Zjeżdżamy z niego we wsi Krewitz, gdzie trafiamy na rzadko spotykany w Niemczech lokalny bar, gdzie spotykamy kilku miejscowych, bardzo przyjaźnie do nas nastawionych, amatorów niemieckiego piwa. Zatrzymujemy się na porcję Currywurst z bułką, odpoczywamy chwilę, nieco niedowierzamy w te nieczęsto obecne na naszych trasach po Niemczech swojskie klimaty i ruszamy w dalszą drogę, żałując wciąż, że szlak rowerowy wokół Uckermarku nie biegnie dalej kolejowym śladem. Pokolejowa trasa rowerowa Fürstenwerder-Templin Niespodzi...

Przeczytaj wszystko: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: