... sję na temat szczęścia, jakie podczas II wojny światowej miało wiele brandenburskich miasteczek i które zachowały wiele ze swojego wielowiekowego architektonicznego dorobku. Trzeba przyznać, że jeździć rowerem po starym bruku w Joachimsthal, podobnie jak po tym w Angermünde, jest niełatwo, ale to właśnie między innymi dzięki niemu czuć tu ducha historii. Warto (chodnikami) przejechać te kilka uliczek malutkiego centrum, zajrzeć do kościoła, z oryginalnym szczytem dzwonowym, którym zastąpiono wieżę, spaloną na początku XIX wieku. I pamiętać, że na obrzeżach miasteczka znajduje się stara wieża ciśnień, którą wyspiarskie małżeństwo biznesmenów zamieniło w oryginalną rezydencję, galerię sztuki i punkt widokowy na okolicę. Nasze wspomnienia z ...
Dwieście wiatraków koło Prenzlau
... okoła całego powiatu Uckermark. Na trasie znajdują się Park Narodowy Doliny Dolnej Odry (Nationalpark Unteres Odertal), rezerwat biosfery Schorfheide-Chorin i Park Przyrodniczy Jezior Marchii Wkrzańskiej (Uckermärkische Seen). W południowo-wschodniej części (na odcinku Schwedt-Angermünde-Templin-Lychen) szlak biegnie w większości po odseparowanej od samochodów, wygodnej infrastrukturze rowerowej. Część północna to w większości już tylko drogi publiczne o zwykle bardzo małym natężeniu ruchu, niestety zdarzają się także krótkie odcinki naturalne o gorszej przejezdności. Te najgorsze warunki na trasie są na odcinku, gdzie Uckermärkischer Radrundweg zahacza o obszar Meklemburgii-Pomorza Przedniego - na szczęście nie trwają one długo. Warto pamiętać, że szl...
Przeczytaj wszystko: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.


