Brandenburgia na rowery: Uckermark

You are here

Brandenburgia na rowery: Uckermark

... ystem informacji rowerowej, który oparto na węzłach, czyli charakterystycznych punktach terenowych, będących zwykle skrzyżowaniami istotnych lokalnych dróg. Dzięki obecności węzłów w terenie i naniesieniu ich na mapy rowerowe, dzienną marszrutę rowerową można zapisać w postaci ciągu liczb, które przyporządkowano wszystkim węzłom. Ten sposób nawigacji posiada nieco większe zagęszczenie punktów orientacyjnych niż standardowy, bazujący wyłącznie na miejscowościach i atrakcjach turystycznych, a tym samym ma być bardziej precyzyjny od niego. System węzłowy w nawigacji rowerowej po raz pierwszy wprowadzono w Belgii w 1995 roku, później wprowadziły go Niderlandy, a w kolejnych latach przyjęły niektóre regiony Francji i właśnie Niemiec. Wspominam go równi...

Zobacz więcej: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... t nad samą Odrą, który dzisiaj z pewnością wyróżniałby się wśród nadodrzańskich miejskich scenerii. Zamek stał w miejscu, które dzisiaj zajmuje ogromna bryła Uckermärkische Bühnen Schwedt, czyli teatr i regionalna instytucja kultura powstałe w 1978 roku. Mural imitujący dawną oś widokową Schwedt W Uckermarku dużo Polski i Polaków Przypadkowe spotkanie z naszymi czytelnikami - pozdrawiamy! :-) - na deptaku w Schwedt przypomniało nam, że to okolice, w które coraz częściej zaglądają Polacy. Wschodnia Brandenburgia przyciąga jednak nie tylko turystów, skuszonych świetnymi warunki do turystyki rowerowej i niemal obowiązkową jazdą szlakiem Odra-Nysa. Wschodnie Niemcy, które wyludniają się z powodu wewnętrznych migracji do Berlina i na zachód...

Brandenburgia na rowery: Uckermark

Brandenburgia na rowery: Uckermark

... ie i ciastku w jednej z kiku knajpek w okolicy ratusza czytaliśmy o mieszkańcach, którzy uratowali Angermünde przed zniszczeniem. To dwóch jego przedwojennych mieszkańców, piekarz i jubiler, którzy w 1945 roku uprzedzili działania wojenne Armii Czerwonej i bez walki poddali Angermünde. Dziś trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć, czy był to bardziej ich pragmatyzm czy tchórzostwo, jednak to właśnie tym dwóm rzemieślnikom miasto Angermünde zawdzięcza swój dzisiejszy historyczny charakter. To było na pewno największe zaskoczenie wyjazdu i nawet niespecjalnie przeszkadzał nam zabytkowy bruk, leżący na większości ulic zabytkowego starego miasta. Zabytkowe centrum Angermünde Najpierw rezerwat Blumberger Mühle Fischteiche... Tuż za Angermünde wjechali...

Przeczytaj wszystko: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: