Daria Lelonek w Ogrodzie Lodowcowym w Lucernie

You are here

Daria Lelonek w Ogrodzie Lodowcowym w Lucernie

... iktów pomiędzy pieszymi i użytkownikami rowerów, korzystającymi ze wspólnych przestrzeni w mieście. Akcji towarzyszyły kreacje zwracające uwagę na potrzebę wzajemnej komunikacji, specjalnego traktowania dzieci i pieszych, a także unikanie wysokich prędkości na rowerze. Jak widać, podobne zjawiska, mające miejsce w wielu miastach w Polsce, nie są wcale zjawiskiem oryginalnym. Riguardami - kampania na rzecz wzajemnego szacunku Wyjazd nie należy do przyjemnych Wyjazd z Lugano niestety nie należy do przyjemnych - zwykła, wąska szosa wije się nad brzegiem jeziora, a nas mijają dziesiątki samochodów, motorów, autokarów. Niestety, to jedyny sposób by dotrzeć na nasz szlak, ale na szczęście, z Lugano do Melide jest tylko 6 kilometrów. W Melide odnajduje...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... czerwone pasy rowerowe Kolejny odcinek szlaku zabiera nas dalej na północ, w kierunku Bellinzony. To około 30 kilometrów łagodnego podjazdu wzdłuż niewielkiej rzeki Vedeggio. Na tym fragmencie kilkukrotnie obserwujemy, jak Szwajcaria chroni pieszych i rowerzystów przed zagrożeniami ze strony ruchu samochodowego. Na żółto malowane są strefy, które przeznaczone są wyłącznie dla tych niechronionych użytkowników ruchu, na przykład pasy rowerowe w jezdniach z większym ruchem samochodowym. W niektórych miejscach pasy pokrywa czerwona farba, która "przeprowadza" rowerzystę przez szczególnie niebezpieczne odcinki. Właśnie w ten sposób najpierw przecinamy wjazd do kamieniołomu, a za chwilę po takim samym czerwonym dywaniku mijamy obszar stacji benzynowej. Czerwony ...

Daria Lelonek w Ogrodzie Lodowcowym w Lucernie

Daria Lelonek w Ogrodzie Lodowcowym w Lucernie

... a ma się z porównaniem podjazdów dolinami rzek Ticino (czyli z Bellinzony do Airolo)i Reuss (z Flüelen do Andermatt) - zdecydowanie spokojniejsze, lepsze warunki do podjeżdżania (mimo tych trudnych odcinków, które wspominam), są w dolinie Ticino. Zjazd z Przełęczy Świętego Gotarda do Andermatt Wąskie gardło w wąwozie za Andermatt Kilkadziesiąt kilometrów zjazdu wąską, głęboką, zacienioną górską doliną dzieli Andermatt od Jeziora Czterech Kantonów. Niestety, tylko bardzo krótki, początkowy odcinek pokonujemy wygodną drogą rowerową. W okolicy Diabelskiego Mostu nad wąwozem Schöllenen - prawdopodobnie ze względów bezpieczeństwa - następuje rozdzielenie kierunków ruchu rowerowego. Rowerzystów jadących w kierunku Jeziora Czterech Kantonów ...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: