... ią podróżowania, którą od kilku lat promuje Szwajcaria. Bo podróż w stylu swisstainable to przynajmniej kilkudniowa, odpowiedzialna ekologicznie podróż w bezpośrednim kontakcie z naturą, wśród różnego rodzaju lokalnych tradycji, a także korzystając z wytwarzanych na miejscu produktów. I właśnie tak wyglądała nasza jazda dolinami rzek Simme, Klein Simme, a później Saane (Sarine). Szlak biegł tędy w nasz zdecydowanie ulubiony sposób - po cichych, wąskich asfaltach, które mieliśmy przeważnie wyłącznie dla siebie, gdyż na co dzień służą jeszcze tylko mieszkańcom okolicznych gospodarstw rolnych. Główne arterie komunikacyjne zwykle znajdowały się daleko od nas, na przeciwległym zboczu doliny, pozwalając odpocząć od samochodów. Po naszej stronie dol...
Chwila na szlaku pieszym nad rzeką Reuss przed Lucerną
... tała się tego dnia miejscem przyjemnego, wieczornego spotkania ludzi, które dotychczas nawet nie wiedzieli o swoim istnieniu - znacznie różniącej się wiekiem pary z Luksemburga, głośnej rodziny z Niemiec, dwojga holenderskich naukówców i pary polskich rowerzystów. W takim towarzystwie wyjątkowo żal było odmawiać kolejnego kieliszka wina z myślą o czekającym jutro kolejnym rowerowym dniu. A gdy jeszcze dodać do tego piękną poranną panoramę Spiez z zamkiem, romańskim kościołem, portem jachtowym i położonymi obok winnicami, w głowie powstaje jedno z tych sympatycznych wspomnień, które przywozimy z podróży. Spiez nad jeziorem Thun w Szwajcarii Rowerowa podróż w stylu Swisstainable Dni spędzone między Spiez, Gstaad, Château-d''Oex i Gruyères ...
Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

