Przejazd pod ścianą skalną nad Brienzersee

You are here

Przejazd pod ścianą skalną nad Brienzersee

... ajowe skojarzenia ze “starą” tkanką miejską? Warto zobaczyć tu renesansowy ratusz, Grossmünster - zasłużony dla rozwoju reformacji romański kościół, ale też przejechać się (gdzie można) lub przejść (gdzie nie można jeździć rowerem) po tych najbardziej charakterystycznych ulicach i uliczkach jak Bahnhofstrasse czy Augustinergasse. W Zurychu przyjemnie było nam chłonąć letnią atmosferę. która panowała na plażach i kąpieliskach nad Jeziorem Zuryskim. Cała nadwodna przestrzeń doskonale służyła zróżnicowanym potrzebom mieszkańców miasta, a może i turystów. Część z nich pływała odpoczywając później na pomostach zakotwiczonych daleko brzegu. Inni, często w grupach złożonych z przyjaciół, opalali się na rozległych zieleńcach ciągnących...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... metrów. U jego podnóża, z pięknym widokiem na turkus Brienzersee, stoi stary, elegencki Hotel Grand Giessbach z aż 70 pokojami o indywidualnie projektowanych wnętrzach. W dotarciu znad jeziora Brienzersee do hotelu, położonego około 100 metrów wyżej, pomaga kolej linowo-terenowa Giessbach, jedna z najstarszych tego typu kolei w Europie. W tle Hotel Grand Giessbach nad jeziorem Brienzersee Kilka kilometrów dalej w turkusową toń jeziora wcina się niewielki półwysep, na którym obecnie dominuje siedziba centrum kongresowo-konferencyjnego. To miasteczko Iseltwald, a na wspomnianym półwyspie w średniowieczu stał zamek Seeburg. Miasteczko dopiero po wybudowaniu autostrady A9 zyskało drogowe połączenie z położonym niedaleko Interlaken. Wcześniej, ze względu ...

Przejazd pod ścianą skalną nad Brienzersee

Przejazd pod ścianą skalną nad Brienzersee

... opularniejszym muzeum w Szwajcarii? Podczas naszej wizyty sale muzealne były pełne zwiedzających, a na dogodny moment do zrobienia zdjęcia wspaniałej kolekcji zniczy olimpijskich czekałem kilka minut. Historia ruchu olimpijskiego zaczyna się tu od ekspozycji poświęconej założycielowi Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego - Pierowi de Coubertinowi, przechodzi przez dziesiątki dostępnych eksponatów, prezentacji i filmów z różnych dziedzin sportu, zbiór maskotek olimpijskich, a kończy na kolekcji medali ze wszystkich igrzysk. Ta kolekcja jednoznacznie wskazuje kierunek, w który zmierzają światowe trendy wzornictwa - medale z roku na rok są coraz większe, jakby przecząc ideom głoszonym przez barona de Coubertina. Niestety, żałuję, że polskich akcentów w Muzeum...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: