Na rowerze gdzieś w dolinie Saane

You are here

Na rowerze gdzieś w dolinie Saane

... asta, pozostałość po budowie tunelu świętego Gottharda pod koniec XIX wieku. Wizytówką miasta jest jednak niewielki zamek, którego początki sięgają aż XI wieku, a dziś mieści historyczne Muzeum Zamkowe. Nieco niepozorne miasto cieszy się dużą popularnością wśród ekspatów, o czym mówi pozycja miasta w światowych rankingach - w ostatnich latach był w nich najwyżej notowanym miastem Szwajcarii. A tym, co cenią sobie przyjeżdżający obcokrajowcy, są na pewno niskie podatki z których słynie Zug, ale i bliskość Alp jako niezwykle atrakcyjnych terenów rekreacyjnych. Wieża Zytturm - symbol miasta Zug Doskonałe szwajcarskie szlaki rowerowe Między Zug a Lucerną poznajemy, w jaki sposób rowerowy Szlak Jezior będzie prowadził nas przez najbliższe...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... im ogromną flagą Szwajcarii. Tuż za rogiem znajdowaly się zabytkowe i jedyne w swoim rodzaju kryte schody Escaliers du Marché, wzmiankowane już w XIII wieku, prowadzące w kierunku górującej nad starym miastem katedry Notre Dame. Ratusz przy Place de la Palud w Lozannie Muzeum Olimpijskie w światowej stolicy sportu Lozanna, chyba jak żadne inne miasto w Europie, od zawsze kojarzy mi się ze sportem - to oczywiście za sprawą wzmianek o Lozannie przy okazji wszelkiego rodzaju uroczystości i losowań związanych z wielkimi imprezami sportowymi. Ale nie może być inaczej, skoro właśnie w Lozannie (lub w bliskiej okolicy) znajduje się siedziba Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i aż 58 innych światowych i europejskich federacji sportowych tak popularnych dy...

Na rowerze gdzieś w dolinie Saane

Na rowerze gdzieś w dolinie Saane

... linie Simme. Tradycyjny dom drewniany w dolinie rzeki Simme Rowerzysto, wybierz podjazd dla siebie Na jednym z odcinków naszej trasy widzimy kolejną ze szwajcarskich tablic informacyjnych postawionych z myślą o rowerzystach. Tym razem dowiadujemy się, że do miejscowości Zweisimmen mamy dwie drogi do wyboru. Albo dalszą jazdę szlakiem z koniecznością pokonania 410 metrów w pionie (niżej), albo zwykłą szosę z ponad dwukrotnie mniejszą sumą podjazdów (wyżej, na niebieskim "drogowym" tle). Zastanawia nas jednak informacja o nachyleniu obydwu wariantów, bo ani mapa, ani dane śladu GPS nie wskazują, by czekało nas 18 kilometrów jazdy o średnim nachyleniu aż 7%. Dochodzimy do wniosku, że w tym przypadku wartość nachylenia oznacza wartość maksymalną, a...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: