Na rowerze gdzieś w dolinie Saane

You are here

Na rowerze gdzieś w dolinie Saane

... ą drogą bez solidnej zadyszki, tym bardziej z sakwami. Zachęcam jednak, by będąc słabszym nie brać tego do siebie! Po pierwsze, tak trudne podjazdy zdarzały się nam naprawdę rzadko, po drugie - nigdy nie były specjalnie długie. A w końcu po trzecie, na pocieszenie - po każdym podjeździe jest przecież zjazd, jak mówi jedna z rowerowych prawd. Warto więc czasem zagryźć zęby i albo podzielić trudny podjazd na kilka krótszych przedzielonych odpoczynkami, albo spokojnie wepchnąć rower na górę na piechotę. A tam, po wspinaczce na Brünigpass z kilkunastoprocentowymi odcinkami, następuje piękny kawałek trasy w kierunku Meiringen. Najpierw jechaliśmy widokową szosą z widokiem na dolinę rzeki Aare i jeden z lodowców masywu Wetterhorn, a za chwilę czekało nas ok...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... ł szczególnie szeroki i jazda z przyczepką wymagałaby zatrzymania by bezpiecznie minąć się z rowerzystą z naprzeciwka, ale... co z tego? :-) Gdyby nie położenie nisko nad wodą, zdjęcia drogi rowerowej znad Jeziora Czterech Kantonów można byłoby pomylić z ujęciami ze słynnych rowerowych pomostów nad jeziorem Garda we włoskim Trentino. Na większości fragmentów trasy wokół Jeziora Czterech Kantonów w oddali dumnie prężył się Pilatus, czyli jedna z tych charakterystycznych gór Szwajcarii, która towarzyszyła nam w krajobrazie od pierwszych chwil w Lucernie. Droga rowerowa nad Jeziorem Czterech Kantonów Podjazdy między kolejnymi jeziorami W okolicach Sarnen z przyjemnym zabytkowym rynkiem zaczęliśmy łagodnie wspinać się w górę, w kierunku pr...

Na rowerze gdzieś w dolinie Saane

Na rowerze gdzieś w dolinie Saane

... wajcarii. Interlaken swoją renomę zbudowało przede wszystkim na efektownym, naturalnym położeniu między jeziorami Brienzersee i Thunersee, a także na niemal niezliczonych możliwościach uprawiania różnych sportów i dziedzin turystyki, zarówno latem, jak i zimą. Długość pieszych szlaków turystycznych czy narciarskich tras zjazdowych liczy się tu w setkach kilometrów, a górskich kolejek w okolicy Interlaken jest aż 45. Część z nich umożliwia dostanie się na znane szczyty jak Jungfrau, Eiger i Mönch. Na nas Interlaken nie zrobiło jednak żadnego wrażenia i wręcz wydało nam się jednym z tych miast, które najlepiej wyglądają obserwowane z górskiego szlaku lub miejsca widokowego. Sympatyczny nastrój zastaliśmy za to w sąsiednim Unterseen, gdzie jedną z ozd...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: