Ratusz w Templinie w Brandenburgii

You are here

Ratusz w Templinie w Brandenburgii

... ną, gruntową, nierówną, wysypaną kamieniami drogę przed Feldbergiem. Zdarzył się nawet kawałek regularnego bruku. Narzekaliśmy nie tylko my, ale narzekali również wszyscy inni spotkani rowerzyści. Do Feldbergu zjechaliśmy z ulgą, ostatnimi kilometrami w Meklemburgii zmęczeni bardziej, niż kilkukrotnie dłuższym czasem jazdy po Brandenburgii. W Feldbergu na nocleg trafiliśmy do leśnego hotelu Stieglitzenkrug, którego część stanowi piękna, zabytkowa sala restauracyjna z 1860 roku, w której - w dodatku - akurat odbywała się swojska niemiecka impreza firmowa. Zabytkowa sala w leśnym hotelu Stieglitzenkrug Po naprawdę słabej końcówce poprzedniego dnia na złych drogach Meklemburgii-Pomorza Przedniego, ranek poprawił nam humory. Kilka pierwszych kilome...

Zobacz więcej: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... uk, leżący na większości ulic zabytkowego starego miasta. Zabytkowe centrum Angermünde Najpierw rezerwat Blumberger Mühle Fischteiche... Tuż za Angermünde wjechaliśmy do ogromnego, naturalnego obszaru rezerwatu biosfery UNESCO Schorfheide-Chorin, którego niektóre okolice mieliśmy okazję poznawać podczas naszych wcześniejszych wycieczek rowerowych po Brandenburgii. Rezerwaty biosfery powstają na świecie w ramach programu UNESCO Człowiek i Biosfera (MaB), a ich celem jest ochrona środowiska i wartości kulturowych istotnych dla lokalnych społeczności. I od razu trafiamy do Blumberskiego Młyna (Blumberger Mühle), gdzie w centrum informacyjnym NABU (Naturschutzbund Deutschland - Niemieckie Stowarzyszenie Ochrony Przyrody) dostępna jest skromna ekspozycja op...

Ratusz w Templinie w Brandenburgii

Ratusz w Templinie w Brandenburgii

... Pierwsze spotkanie z zielonym dzięciołem Tuż obok muzeum kolejowego w Gramzow wpadła mi w oko zielona kulka na parapecie okna. Gdy się poruszyła, rozpoznałem pisklę dzięcioła zielonego, podczas prawdopodobnie jednego ze swoich pierwszych i najwyraźniej niezbyt udanych lotów. Szybko zrobiłem zdjęcie, przez kilka sekund jeszcze obserwowałem niespodziewanego gościa, ktory po chwili odleciał w stronę pobliskiej kępy drzew. Z takimi spotkaniami również kojarzy mi się północna Brandenburgia i jej ogromne, naturalne przestrzenie. Tylko podczas tej wycieczki po Uckermarku - oprócz spotkania z dzięciołem zielonym - wpadły nam w oko sarna z koźlęciem - w rezerwacie Schorfheide-Chorin, ale też dwa płochliwe żurawie z młodymi - niedaleko Prenzlau, nad jeziorem Un...

Przeczytaj wszystko: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: