... ze wycieczki po Morzu Wattowym. Podczas nich nie tylko przeprowadzają uczestników ze stałego lądu na jedną z oddalonych o kilka kilometrów wysp, ale pokazują także, jak niezwykłe jest życie ukryte na tym niepozornym obszarze. Rodzaj podłoża zmienia się wraz z odległością od lądu, z błotnistego przechodzi w piaszczysty, a wraz z nim zmieniają się mieszkańcy. Spacerując po wattach stawiamy stopy obok ogromnej liczby wodnych organizmów, ślimaków, krabów, małży, czasem niewielkich ryb zaskoczonych przez odpływ, na które czatują stada ptaków. Nam, z płynącego statku, udało się dostrzec fokę odpoczywającą na piaszczystej łasze. Morze Wattowe przy płytkim stanie wody Jedna z najpiękniejszych dróg rowerowych Na wyspie Ameland, podczas pętli ...
Prom w Aduarderzijl koło Groningen
... ych właśnie z borgu Menkemaborg i innych tego typu miejsc w okolicy. Dech zapiera także obejście - odtworzony oryginalny ogród z jednym z najstarszych roślinnych labiryntów. Warto było specjalnie dla niego odbić od pierwotnie planowej trasy wzdłuż Morza Wattowego. Pałac Menkemaborg w Uithuizen Eemshaven - port nad Morzem Wattowym Po powrocie nad Morze Wattowe nasze wrażenia krajoznawcze znowu się odmieniły. Tym razem stanęliśmy pod ogromnymi śmigłami elektrowni wiatrowej, zasilającej w energię między innymi nowoczesny port Eemshaven, wybudowany przez Holandię pod koniec lat 60-tych. Eemshaven to zupełnie nowy organizm stworzony przez rząd holenderski w okresie rozwoju holenderskiej gospodarki w powojennych dekadach. Ze względu na dostęp do portu, a p...
Przeczytaj wszystko: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.


