Na rowerze po północy Holandii

You are here

Na rowerze po północy Holandii

... Po powrocie z wyspy Ameland nasza trasa z Holwerd biegła wzdłuż nadmorskich wałów przeciwpowodziowych. Ogromne konstrukcje oddzielające Holandię od morskiego żywiołu są od kilku lat systematycznie remontowane w celu podwyższenia i wzmocnienia z powodu przewidywanego podniesienia się wód oceanów wywołanego zmianami klimatycznymi. Biegnie tędy jeden ze szlaków sieci EuroVelo - numer 12 wzdłuż Morza Północnego, wykorzystujący na pewnym odcinku bardzo popularną wśród holenderskich turystów rowerowych długodystansową trasę wokół Holandii. Krajobraz diametralnie różni się od tego na Ameland. Tuż za wałem jest płasko aż po horyzont - jak to w Holandii. Krajobraz urozmaicają pojedyncze farmy, klimatyczne dawne rybackie wioseczki i… stada wszechobecnych owi...

Zobacz więcej: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ównym kanałem wodnym zachodniej Fryzji, łączącym Leeuwarden z Harlingen. Tak - transport wodny w Holandii jest tak ważną gałęzią gospodarki, że na ważnych szlakach wodnych Holendrzy zamiast mostów budują akwedukty aby nie zakłócać swobody żeglugi większym jednostkom lub jachtom z wysokimi masztami. W dodatku okazuje się, że Margaretha Zelle, której imieniem nazwano akwedukt, to słynna Mata Hari, która urodziła się właśnie w Leeuwarden! Akwedukt Maty Hari koło Leeuwarden we Fryzji Bezpłatny prom zastępczy dla rowerzystów Zaraz też przekonaliśmy, że również poza miastem w wyjątkowy sposób dba się o holenderskich rowerzystów. Gdy zaczynaliśmy martwić się remontem mostu drogowego nad kanałem łączącym Leeuwarden z Morzem Północnym,...

Na rowerze po północy Holandii

Na rowerze po północy Holandii

... a na skalę zjawiska wskazywało nawet zachowanie owiec. Wystawione na całodobową ekspozycję słoneczną zwierzaki chowały się nawet we własnych cieniach. Wykorzystywały każdą najmniejszą budowlę, nawet tablicę informacyjną przy szlaku, by schować choćby łeb w jej cieniu. Jednak z braku wielu takich miejsc większość po prostu leżała gdzieś w pobliżu szlaku, a często i na samej drodze rowerowej, nic nie robiąc z sobie z omijających je trudem rowerzystów. Szlak rowerowy nad Morzem Wattowym w Holandii Poczucie miejsca fryzyjskich artystów Jednym z miejsc, gdzie owce znalazły schronienie przed żarem lejącym się z nieba był cień rzeźby "Czekając na wysoką wodę", stojąca na wale przeciwpowodziowym niedaleko przystani promu koło Holwerd. Pięci...

Przeczytaj wszystko: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: