Akwarium morskie w Delfzijl

You are here

Akwarium morskie w Delfzijl

... e Biuro w Groningen Co się je w Holandii? Kibbeling! Po dość podobnej kuchni niemiecko-austriackiej w Saksonii i w Austrii, a potem po włoskim jedzeniu w Południowym Tyrolu, z radością przeszliśmy na dietę rybną, szeroko dostępną w przecież nadmorskiej Holandii. Smakiem i nazwą najbardziej bawił nas… kibbeling, a więc rozdrobnione, smażone kawałki ryby w cieście, podawane zwykle z frytkami, surówką i sosami. Być może nie wszyscy z Was pochwalą nas za polecanie nienajzdrowszej formy posiłków, ale tu oddaliśmy głos naszym żołądkom i… portfelom, żywiąc się często wszechobecnym, przystępnym cenowo, ale i popularnym wśród samych Holendrów, daniem. Kibbeling - fish&chips po holendersku Odkrywać to, co najlepsze - nieznane Tak s...

Zobacz więcej: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... em, a także - uwaga - nawet lodówka pełna podstawowego jedzenia i sprzęty do szybkiego przyrządzenia prostego posiłku. W przypadku korzystania z napojów czy zapasów w lodówce należy uiścić należność w stojącej skarbonce. Działalność tych miejsc opiera się na uczciwości i cudownym zaufaniu do turystów rowerowych. Rustpunt - miejsce odpoczynku rowerzystów w Holandii Ogromne śluzy pomiędzy Fryzją a Groningen Prowincje Fryzji i Groningen oddziela sztuczne jezioro Lauwersmeer, powstałe przez budowę ogromnej śluzy w Lauwersoog. To po niej wjechaliśmy na teren Parku Narodowego Lauwersmeer, a trasa zmieniła charakter z bardziej krajobrazowego na krajoznawczy, czyli taki z większą liczbą miejsc do zobaczenia i zwiedzenia. Muzeum Rybołówstwa w Zoutkam...

Akwarium morskie w Delfzijl

Akwarium morskie w Delfzijl

... en Mam wrażenie że to holenderskie otwarcie na świat, ale i troskę narodu holenderskiego o szeroko rozumiane losy świata dostrzegliśmy również zwiedzając Centrum Rehabilitacji i Badań nad Fokami w Pieterburen. Prywatna placówka słynie z opieki nad młodymi fokami, jakie trafiają tu z całego holenderskiego wybrzeża. Podkreślam wiek fok, gdyż personel ośrodka zajmuje się wyłącznie młodymi osobnikami. Każda foka przechodzi tu przez trzy etapy opieki - czwartym jest wolność, na którą trafiają już zdrowe i zdolne do samodzielnej egzystencji osobniki. Interesujące, że ośrodek w Pieterburen posiada największą w Europie bazę próbek foczej krwi. Miejsce nie ma nic wspólnego z ogrodami zoologicznymi czy fokariami - to rodzaj szpitala dla fok z możliwością o...

Przeczytaj wszystko: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Ostatnie relacje z tras rowerowych