Klasztor w Zagórzu w meandrze Osławy

You are here

Klasztor w Zagórzu w meandrze Osławy

... czad w Czarnej Górnej Przemytnicy z zapory na Solinie Na zaporze nad Jeziorem Solińskim w 5. odcinku serialu spotykają się bieszczadzcy przemytnicy - Kalita z Cinkiem negocjują nielegalne interesy z pochodzącym z Ukrainy Metro. Zapora w Solinie ma aż 80 metrów wysokości i jest największym tego typu obiektem w Polsce. Powstała w latach 60-tych poprzedniego wieku i spiętrzyła wody Solinki dając początek zbiornikowi retencyjnemu o największej pojemności w Polsce. Dziś Jezioro Solińskie jest jednym z najpopularniejszych wakacyjnych miejsc na Podkarpaciu, z bogatą ofertą sportów i rekreacji wodnej w sezonie letnim. Jezioro Solińskie po zachodzie Słońca Wciąż niełatwy los kolei na Podkarpaciu Problemy z odwoływaniem składów, awarie taboru, niew...

Zobacz więcej: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... Zachowana oryginalna synagoga w Lesku Tylko w Lesku w latach 20-stych XX wieku, aż do II wojny światowej, mieszkało ponad 60% Żydów, o czym przypomina dzisiaj i budynek leskiej synagogi, i położony kilkaset metrów dalej, na zalesionym wzgórzu, kirkut. Synagogę w Lesku zbudowano prawie 400 lat temu! W sylwetce synagogi rzucają się w oczy charakterystyczne zdobienia szczytów, tzw. wazony, jedyne takie w Polsce. W dobudowanej przybudówce mieścił się babiniec, który później przeniesiono na piętro nawy głównej. Nad przybudówką widoczne są kamienne tablice dekalogu. Od południowo-zachodniej strony do synagogi dobudowano również oryginalną wieżę, niebędącą częstym elementem architektonicznym tego typu budowli. Od II wojny światowej synagoga nie pełni...

Klasztor w Zagórzu w meandrze Osławy

Klasztor w Zagórzu w meandrze Osławy

... się zaledwie jeden wypadek, w którym to niedźwiedź odebrał życie człowiekowi - w 2014 roku koło Olszanicy, a więc nawet poza obszarem właściwych Bieszczadów. Proponowana przeze mnie trasa biegnie przeważnie po szosach, na których trudniej o spotkanie z niedźwiedziem, jednak krótki odcinek przez Sine Wiry i dawny Zawój to właśnie jeden z tych obszarów, gdzie mieszkają niedźwiedzie. Pamiętajcie, że przed niedźwiedziem nie powinno się uciekać w popłochu, mimo że właśnie w ten sposób przed "misiem" uciekają Rebrow z Agnieszką w 2. odcinku pierwszego sezonu serialu. Niedźwiedź biega szybciej niż większość z nas jeździ na rowerze - aż do 60 km/h! Uwaga na niedźwiedzie w Bieszczadach Rebrow ucieka przez rezerwat Sine Wiry Jedno z najbardziej...

Przeczytaj wszystko: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: