... postrzegane na różne sposoby w świetle obecnych ekologicznych trendów, ma swoje miejsce w bieszczadzkim DNA. W niewielkim obiekcie w malutkich Nowosiółkach przy głównej drodze do Baligrodu mieści się Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie "Knieja" prowadzone przez myśliwskie małżeństwo Henryki i Jerzego Wałachowskich. W kilku obszernych salach prezentowane są imponujące liczbą zbiory przedstawicieli fauny Bieszczadów. Większość z nich pozyskana została, jak zapewnił mnie właściciel muzeum, z wypadków czy sytuacji innych niż polowania, co może być istotne dla osób wrażliwych na punkcie łowiectwa. To właśnie z Nowosiółek pochodzi zdjęcie wilczej watahy z początku tekstu. Ekspozycja w Muzeum Przyrodniczo-Łowieckim w Nowosiółkach W filmowym kamienio...
Bieszczadzki krajobraz z lotu ptaka
... cają się w oczy charakterystyczne zdobienia szczytów, tzw. wazony, jedyne takie w Polsce. W dobudowanej przybudówce mieścił się babiniec, który później przeniesiono na piętro nawy głównej. Nad przybudówką widoczne są kamienne tablice dekalogu. Od południowo-zachodniej strony do synagogi dobudowano również oryginalną wieżę, niebędącą częstym elementem architektonicznym tego typu budowli. Od II wojny światowej synagoga nie pełni już funkcji sakralnej, a w jej wnętrzu mieści się galeria sztuki bieszczadzkiej i placówka muzealna. Budynek synagogi w Lesku Jedna z najstarszych nekropolii w Europie Kirkut w Lesku, położony na wzgórzu za synagogą, uznawany jest za jeden z najstarszych zachowanych żydowskich cmentarzy w Europie i jeden z najcenniej...
Przeczytaj wszystko: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.


