... e po przejechaniu pod dwoma imponującymi 150-letnimi wiaduktami kolejowymi, zaczyna się drugi najlepszy (po źródłach Łyny) odcinek "warmińskiej" Łynostrady - przejazd przez Las Miejski w Olsztynie. Mimo że to dość wymagający odcinek, który na pewno niejednego rowerzystę zmusza do pchania roweru w kilku miejscach, byłem nim zachwycony. Bez wahania stwierdzam, że olstyński Las Miejski to teraz mój drugi ulubiony las miejski w Polsce, oczywiście po naszym fantastycznym Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Następnym razem biorę buty do biegania! Rowerem przez Las Miejski w Olsztynie Chwila na podziwianie dzikiej Łyny Łyna podczas przejazdu przez Las Miejski w Olsztynie jest pierwszoplanową gwiazdą. Wrażenie robią już pierwsze widoki na rzekę z wysokiego...
Droga rowerowa z Nidzicy do Łyny
... 2 godziny i 20 minut, jedna przesiadka. Z Warszawy - bezpośrednie połączenie i czas jazdy poniżej 2 godzin. Z południa Polski - na przykład z Krakowa - kursują również bezpośrednie pociągi z czasem przejazdu do Nidzicy około 6 godzin. Z przyjemnością dodam, że po wprowadzeniu do służby kilkudziesięciu nowych wagonów combo w zeszłym roku znacznie poprawiła się wygoda przewozu rowerów w pociągach dalekobieżnych. Na Łynostradę - z Gdańska przez Działdowo do Nidzicy, a potem z powrotem do domu - z Korsz do Gdańska - jechałem w naprawdę przyzwoitych warunkach, zawsze z miejscem do siedzenia koło przedziału rowerowego. Rowery w wagonie combo Intercity "Oprócz zamku tu nic nie ma..." W Nidzicy, po objechaniu niewielkiego rynku, zajrzałem do odnowio...
Przeczytaj wszystko: Łynostrada - turystyczny szlak rowerowy na Warmii i Mazurach.


