... mińskim Jeszcze jedna pokolejowa droga rowerowa Mój trzeci dzień na rowerze zaczynał się nawiązaniem do poprzedniego, gdyż prawie 9 pierwszych kilometrów szlaku Green Velo za Lidzbarkiem Warmińskim biegnie po jeszcze jednej zlikwidowanej linii kolejowej, tym razem Lidzbark Warmiński-Sątopy Samulewo. Od razu w głowie pojawiły się pytania, które zadawałem sobie poprzedniego dnia: dlaczego Warmia i Mazury nie wykorzystują tak niesamowitego dziedzictwa, jakim są setki kilometrów zlikwidowanych linii kolejowych, po których nigdy już nie pojedzie żaden pociąg? Pomorze Zachodnie, które ma podobne pruskie korzenie, a dzięki nim podobną, ogromnie cenną schedę w postaci setek kilometrów starych linii kolejowych, od kilku lat udanie realizuje program budowy nowocz...
Zamek w Lidzbarku Warmińskim
... ie nieco zapomnianego, zaniedbanego, chociaż stojące przed pałacem przedmioty, w tym stara wanna, sugerują trwający remont. Warto spojrzeć na budynek pałacu od tylnej, południowej strony, a potem jeszcze podejść pod znajdującą się w północnej części parku wieżę bramną. Jest pięknie, choć nieco niepokoi niszczejący stan wszystkich obiektów pałacowego zespołu. Może to tylko czasowe? Pałac biskupów warmińskich w Smolajnach Rowerem po dawnych liniach kolejowych Krótko przed Lidzbarkiem Warmińskim Łynostrada wjeżdża na drogę rowerową z Ornety właśnie do Lidzbarka, poprowadzoną śladem dawnej linii kolejowej nr 255 Słobity-Bartoszyce. Jej początek w Ornecie przejechaliśmy dobre kilka lat temu podczas jednej z rowerowych majówek, więc po d...
Przeczytaj wszystko: Łynostrada - turystyczny szlak rowerowy na Warmii i Mazurach.


