... źródeł rzeki Łyny Na obrzeżach wsi zaczyna się piękno rowerowej wycieczki Łynostradą i jej największa atrakcja przyrodnicza. Za tablicami rezerwatu przyrody “Źródła Rzeki Łyny” w lesie znika wąska, dopuszczona do ruchu turystycznego ścieżka, którą wjeżdżam na teren rezerwatu, choć oficjalnie Łynostrada przecina rezerwat ponad kilometr dalej. Przejazd przez rezerwat jest świetny. Twarda, wygodna dla roweru leśna ścieżka biegnie przez gęsty, chłodny, nieco ciemny las wzdłuż jednego z wielu drobnych strumieni. Większość z nich ma swój początek w tzw. cyrkach dolinnych - półkolistych zagłębieniach w zboczach, które powstają w wyniku podmywania przez powiększające się źródła. Następnie wszystkie biegną do obszernego rozlewiska, które da...
Wjazd do rezerwatu źródeł Łyny
... memu kościołowi - wieża przetrwała nietknięta od jej wybudowania w końcu XIV wieku - dziś ma ponad 600 lat. 600-letnia wieża kościoła w Sątocznie Cieszyć się tym co dobre i bardzo dobre Łynostrada przypomniała mi Rowerowy Szlak Orlich Gniazd. Tam też jedna połowa jest świetna, a na drugiej słychać czasem zgrzytanie zębów rowerzystów z powodu marnych nawierzchni. Jednocześnie jednak szlak może pochwalić się dużą liczbą naprawdę ciekawych miejsc i imponujących krajobrazów - tak samo jak Łynostrada. Warto więc na rowerową Warmię zajrzeć, by cieszyć się przede wszystkim tym, co dobre i bardzo dobre w Łynostradzie, a na dociągnięcia mocno przymknąć oko. I mieć nadzieję, że w przyszłości komfort jazdy północnym odcinkiem Łynostrad...
Przeczytaj wszystko: Łynostrada - turystyczny szlak rowerowy na Warmii i Mazurach.


