Cerkiew z listy UNESCO w Smolniku

You are here

Cerkiew z listy UNESCO w Smolniku

... cenniejszych cmentarzy w Polsce. Do dziś znajduje się tu około 2000 nagrobków, z których najstarsza macewa pochodzi z 1548 roku. Wykonana z piaskowca musiała należeć do bogatego mieszkańca miasta, gdyż nagrobki osób ubogich wykonywano w tamtych czasach z tańszego drewna, które nie miało szansy przetrwać do dnia dzisiejszego. Stojący w centralnej, najwyższej części cmentarza zadaszony nagrobek z dwiema płytami jest miejscem pochówku zmarłego w 1803 roku rabina i cadyka z Rozwadowa i Leska. Leski kirkut był także miejscem egzekucji Żydów podczas II wojny światowej. Żydowskie nagrobki na kirkucie w Lesku Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie w Nowosiółkach W tej mieszance tradycji jest również miejsce na tę... łowiecką. Łowiectwo, postrzegane na róż...

Zobacz więcej: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... odpowiednio układane stosy zwane mielerzami. Przy szosie łączącej Stuposiany z Mucznem znajduje się Muzeum Plenerowe Wypału Węgla Drzewnego - niewielki skansen, gdzie zobaczyć można i mielerz, i retortę, i wóz mieszkalny, w których żyli leśni ludzie parający się tym fachem. Retorty do wypalania węgla drzewnego w Łopience Ile prawdy jest w Watasze? Jak wspomniałem wyżej, fabule i bohaterom serialu HBO blisko jest do prawdziwych wydarzeń z życia Straży Granicznej w Bieszczadach, choć Wataha nie jest ekranizacją prawdziwych wydarzeń. Jednak z wywiadów po pierwszych seriach Watahy, ale także z moich rozmów z napotkanymi strażnikami granicznymi wynika, że rzeczywiście tak wyglądała rzeczywistość funkcjonowania Straży Granicznej jeszcze kilka la...

Cerkiew z listy UNESCO w Smolniku

Cerkiew z listy UNESCO w Smolniku

... anie wpisać się w ten tajemniczy, często nieoczywisty, a czasami tragiczny nastrój filmu, jest teren po wsi Zawój, opuszczonej przez mieszkańców w 1947 roku w wyniku przesiedleń Akcji Wisła. Na zboczu górującym ponad terenem części dawnej wsi znajduje się cerkwisko - puste miejsce po drewnianej cerkwi z XIX wieku, którą spaliło, podobnie jak pozostałe zabudowania, Wojsko Polskie. Kiedyś mieszkało tu prawie 200 osób, w większości narodowości polskiej. Dziś historię wsi wspominają symboliczne drzwi postawione w miejscu wejścia do greckokatolickiej świątyni. Przez Zawój prowadzi dalsza część drogi prowadzącej do rezerwatu Sine Wiry. Miejsce po cerkwi w Zawoju Bieszczady są naprawdę magiczne Magiczne Bieszczady - takie hasło miała akcja promo...

Przeczytaj wszystko: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: