Błotnista leśna droga w Bieszczadach

You are here

Błotnista leśna droga w Bieszczadach

... południe od Smolnika. Wnętrze robi ogromne wrażenie i zupełnie nie dziwi, że Wilcza Jama w swoim drugim życiu jest jednym z tych najbardziej rozpoznawalnych obiektów w Bieszczadach. Filmowe spotkanie odbywają tutaj m.in. komendant Markowski z prokurator Dobosz. W drewnianych domkach, które stoją nieopodal i wynajmowane są turystom, mieścił się filmowy plan domu Markowskiego. Zabawne, że odwiedzając późnią jesienią Wilczą Jamę i zatrzymując się tutaj na nocleg i kolację, zupełnie przez przypadek w prawie pustej sali wybrałem dokładnie to samo miejsce, na którym siedział Markowski poczas rozmowy z Dobosz :-) (na zdjęciu pod zebrami). Wnętrze Wilczej Jamy w Smolniku W Michniowcu mieszka ojciec Rebrowa Jednym z miejsc, w których kończy się drugi...

Zobacz więcej: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... w. Ten jeden z wiodących wątków fabuły Watahy dobrze oddaje nastroje, jakie towarzyszą temu tematowi w polskim społeczeństwie. Wśród filmowych postaci są osoby zaangażowane w pomoc uchodźcom i wykazujące zrozumienie dla sytuacji w jakiej się znaleźli, ale serial pokazuje również tę drugą stronę - wrogą, ksenofobiczną postawę wobec przybyszów zza wschodniej granicy reprezentowaną głównie przez młodych, niewykształconych mieszkańców Podkarpacia. Postać Alsu Karimow, uchodźczyni z tatarskiego Krymu której pomaga Rebrow, pokazuje dramatyczną sytuację dużej liczby matek z małymi dziećmi występujących licznie wsród grup uchodźczych. Zaryzykuję tezę, że jednym z celów serialu było pokazać widzom prawdziwe zjawisko uchodźstwa na wschodniej granicy ...

Błotnista leśna droga w Bieszczadach

Błotnista leśna droga w Bieszczadach

... dach Wiele leśnych dróg w Bieszczadach oznaczonych jest tablicami przestrzegającymi przed niedźwiedziami. Nie mają one zniechęcać do wejścia do lasu, lecz ostrzegać, że spotkanie z tym pięknym mieszkańcem Bieszczadów jest bardzo możliwe. Niedźwiedź ma wrodzony lęk przed człowiekiem, więc do sytuacji zagrożenia życia może dojść wyłącznie w sytuacji, w której niedźwiedź poczuje się zagrożony lub gdy poczuje, że zagrożone jest jego potomstwo lub pożywienie. W powojennej historii Polski wydarzył się zaledwie jeden wypadek, w którym to niedźwiedź odebrał życie człowiekowi - w 2014 roku koło Olszanicy, a więc nawet poza obszarem właściwych Bieszczadów. Proponowana przeze mnie trasa biegnie przeważnie po szosach, na których trudniej o spotkanie ...

Przeczytaj wszystko: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: