Drewniana cerkiew z listy UNESCO w Smolniku

You are here

Drewniana cerkiew z listy UNESCO w Smolniku

... je w filmie dość często, Wataha nie opowiada nawet o zwierzętach. To film o Bieszczadach widzianych przez pryzmat pracy tutejszych funkcjonariuszy Straży Granicznej, a przede wszystkim głównego bohatera - kapitana Wiktora Rebrowa, którego przekonująco zagrał Leszek Lichota. Nie minę się z prawdą pisząc, że to także film o Polsce. O wyzwaniach, jakie stoją przed naszym społeczeństwem, o problemach, jakie niesie nam zmieniający się w ogromnym tempie świat. A filmową "watahę" tworzą pogranicznicy z placówki Straży Granicznej w Ustrzykach Górnych. Wataha z Muzeum Przyrodniczo-Łowieckiego "Knieja" w Nowosiółkach Straż Graniczna - bieszczadzka wataha Krajoznawczą atrakcyjność serialu tworzy realizm miejsc i zdarzeń, wokół których snuje się fab...

Zobacz więcej: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... c nawet poza obszarem właściwych Bieszczadów. Proponowana przeze mnie trasa biegnie przeważnie po szosach, na których trudniej o spotkanie z niedźwiedziem, jednak krótki odcinek przez Sine Wiry i dawny Zawój to właśnie jeden z tych obszarów, gdzie mieszkają niedźwiedzie. Pamiętajcie, że przed niedźwiedziem nie powinno się uciekać w popłochu, mimo że właśnie w ten sposób przed "misiem" uciekają Rebrow z Agnieszką w 2. odcinku pierwszego sezonu serialu. Niedźwiedź biega szybciej niż większość z nas jeździ na rowerze - aż do 60 km/h! Uwaga na niedźwiedzie w Bieszczadach Rebrow ucieka przez rezerwat Sine Wiry Jedno z najbardziej malownicznych miejsc w Bieszczadach, czyli rezerwat Sine Wiry, było miejscem ucieczki Rebrowa w ostatnim, 6. odcinku p...

Drewniana cerkiew z listy UNESCO w Smolniku

Drewniana cerkiew z listy UNESCO w Smolniku

... z odwoływaniem składów, awarie taboru, niewielka liczba realizowanych kursów czy przedłużające się remonty na podkarpackich liniach kolejowych osłabiają rolę kolei jako pewnego środka transportu na Podkarpaciu. By z rowerem dostać się w Bieszczady (lub: prawie Bieszczady) do Zagórza wciąż najlepiej skorzystać z pociągu, w tym sezonowych połączeń z dalszej części kraju. Niestety, wygląda na to, że będzie to coraz trudniejsze. W najnowszym rozkładzie na sezon 2019/2020 zostaną zlikwidowane połączenia z Zagórza do Komańczy, która była jeszcze jednym wymarzonym miejscem startu rowerowej wyprawy zarówno w Bieszczady, jak i w Beskid Niski. Szynobus Przewozów Regionalnych z Zagórza do Komańczy W Bieszczady po śladach bohaterów serialu Z kilku...

Przeczytaj wszystko: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: