... (gdzie nie można jeździć rowerem) po tych najbardziej charakterystycznych ulicach i uliczkach jak Bahnhofstrasse czy Augustinergasse. W Zurychu przyjemnie było nam chłonąć letnią atmosferę. która panowała na plażach i kąpieliskach nad Jeziorem Zuryskim. Cała nadwodna przestrzeń doskonale służyła zróżnicowanym potrzebom mieszkańców miasta, a może i turystów. Część z nich pływała odpoczywając później na pomostach zakotwiczonych daleko brzegu. Inni, często w grupach złożonych z przyjaciół, opalali się na rozległych zieleńcach ciągnących się wzdłuż jeziora. Jeszcze inni siedzieli w licznych knajpkach i kawiarniach pod parasolami, przy stolikach, nierzadko nad charakterystycznym, pękatym kieliszkiem z popularnym, letnim, pomarańczowym drinkiem. ...
Szlak Jezior przed zjazdem nad Jezioro Genewskie
... a autostradę. Jadąc w bardziej wrażliwym składzie, na przykład z dziećmi, w tym miejscu należy zachować wyjątkową uwagę. I choć to miejsce potencjalnie niebezpieczne, zwracam uwagę na podjęte przez Szwajcarów szczególne kroki by zwrócić uwagę na rowerowych turystów i zapewnić nam bezpieczny przejazd w kierunku jeziora Thun. Specjalny pas rowerowy na jezdni na Szlaku Jezior Bieg po najdłuższych schodach na świecie Większość liczącego około 15 kilometrów odcinka Szlaku Jezior między Interlaken a Spiez poprowadzono po drodze rowerowej biegnącej nad samym brzegiem Thunersee. Barwa jeziora Thun, w odróżnieniu od połączonego z nim rzeką Aare jeziora Brienzersee, to już nie turkus, ale głęboki granat, o czym nawet wspominają przewodniki i o cz...
Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

