... a my staramy się nie wracać na już przejechane szlaki, naszą trasę rozpoczęliśmy w Zurychu nad Jeziorem Zuryskim, który od Szlaku Jezior dzieli tylko około 25 kilometrów. Dzięki takiej modyfikacji mieliśmy okazję zobaczyć Zurych i uniknęliśmy konieczności pokonywania już raz przejechanych kilometrów. Dla porządku dodam, że pominięty przez nas początkowy odcinek szlaku jest ogromnie atrakcyjny i zdecydowanie wart jazdy, jeśli dotychczas nie poznaliście tych okolic. Prowadzi najpierw brzegiem Jeziora Bodeńskiego, następnie przecina deltę Renu, potem biegnie szeroką doliną Renu Alpejskiego, a na koniec zagląda nad aż cztery alpejskie jeziora, w tym na południowy kraniec Jeziora Zuryskiego. To łącznie około 200 kilometrów więcej do przejechania, a więc n...
Zabytkowe kafle i piec w muzeum w Zurychu
... ych szwajcarskich odkrywców) i Anglik Brian Jones. Podczas trzytygodniowego lotu przelecieli ponad 40 tysięcy kilometrów i ustanowili rekord największego dystansu, jaki pokonano kiedykolwiek w balonie bez międzylądowania. Mając w pamięci bezchmurne niebo poprzedniego dnia, atmosferę panującą w powietrzu, mogliśmy bez problemy wyobrazić sobie, że w tych alpejskich dolinach, kotlinach, zagłębieniach Słońce potrafi stworzyć doskonałe warunki termiczne do tego typu aktywności. Jednak my... jednak wolimy twardy kontakt z ziemią i miejsce na rowerowym siodełku, a nie w zawieszonym setki metrów nad ziemią koszu. Na takich ciekawych balonowego świata w Château-d''Oex czeka Espace Ballon - niewielkie muzeum poświęcone sportom balonowym, a także opowiadająe o wyjątkow...
Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

