Dawny most kolejowy na szlaku rowerowym Alpe-Adria

You are here

Dawny most kolejowy na szlaku rowerowym Alpe-Adria

... żółw czy... mangusta siedząca na palmie. Mozaiki z IV wieku w bazylice w Akwilei Po pięciokilometrowej grobli do celu podróży Po dłuższej chwili spędzonej w Akwilei szlak rowerowy Alpe-Adria prowadzi do kolejnego oryginalnego obiektu - to pięciokilometrowej długości grobla, przecinająca adriatyckie laguny i kończąca się już w Grado. Te kilkanaście minut jazdy to także doskonała okazja do szybkiego przypomnienie sobie ogromnej różnorodności krajobrazowej, jaka przez kilka ostatnich dni towarzyszyła naszej rowerowej trasie. Najpierw Alpy austriackie w okolicy Salzburga, które obserwowaliśmy z dolin rzek Salzach i Gasteiner Ache, potem podjazd pod szczytowe alpejskie partie w Wysokich Taurach, następnie doliny rzek Möll i Drawa, kotlina Villach, pote...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... puszczane przez mieszkańców i stanowią dziś malowniczą, choć dość specyficzną atrakcję. Kilkugodzinna, piesza wycieczka w te okolice może być doskonałym urozmaiceniem podczas wyprawy po szlaku Alpe-Adria. Szlak Alpe-Adria koło Moggio Udinese Fella i Tagliamento przykładami rzek roztokowych Obserwując opactwo w Moggio Udinese, rysujące się w oddali na tle Alp Karnickich, pod szczytem Monte Pisimoni, dopiero po chwili zdałem sobie sprawę, że rzeka Fiume na tym odcinku, jak i rzeka Tagliamento, do której wkrótce uchodzi Fiume, to doskonałe przykłady rzek roztokowych. Ogromne piaszczyste przestrzenie nie są efektem wysychania rzeki z powodu zmian klimatycznych, jak można by pomyśleć w pierwszym momencie. Żwirowe, rozległe łachy to masy górskich osa...

Dawny most kolejowy na szlaku rowerowym Alpe-Adria

Dawny most kolejowy na szlaku rowerowym Alpe-Adria

... ci obiektów noclegowych, restauracyjnych, nawet specjalnych usług transportowych dla rowerzystów, a to wszystko w widowiskowym otoczeniu, wśród jednych z najpiękniejszych krajobrazów w Europie, którym towarzyszą interesujące atrakcje kulturalne, historyczne, przyrodnicze... Wszystkie te czynniki razem wpływają na doskonały efekt, jaki widać chociażby w niemal idyllicznych, rowerowych scenach pod dawnym dworcem w Chiusaforte. To na pewno "nieco" na wyrost porównanie, ale do Alpe-Adria podobny jest nasz Velo Dunajec - też lideruje swojej (polskiej) stawce, też biegnie przez mocno zróżnicowane krajobrazy, także po drogach rowerowych wzdłuż rzeki, też ma swoje rowerowe mosty i nawet także buduje swoją sieć Miejsc Przyjaznych Rowerzystom. Trzymam kciuki, by jeszcze do...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: