... Włochom z dawnych lat, gdy media regularnie informowały o długich korkach, jakie tworzyły się na tutejszym przejściu granicznym. Po przystąpieniu przez Austrię i Włochy do układu z Schengen i zniesieniu kontroli granicznej w 1998 roku, korki się skończyły, a jedynymi zatrzymującymi się na granicy są już tylko rowerowi turyści robiący pamiątkowe zdjęcia. Dziś nie ma tu nawet samochodów i pociągów, które mijają miejscowość w tunelach wykutych w skałach po drugiej stronie doliny. Co ciekawe, dolina Val Canale (po niemiecku Kanaltal), w której leży Coccau (Goggau), wraz z leżącym w nim Tarvisio, do końca pierwszej wojny światowej była częścią Austro-Węgier, a granica z Włochami znajdowała się dopiero w Pontebbie. Zmian dokonały postanowienia trakta...
Ekipa na moście na trasie Alpe-Adria
... kojnych drogach publicznych. Szlak rowerowy Alpe-Adria z Alpami w tle Zdecydowanie zbyt mało czasu na Udine Udine jest największym miastem na włoskim odcinku Alpe-Adria i drugim - po Trieście - największym miastem regionu Friuli-Wenecja Julijska - zamieszkuje je prawie 100 tysięcy osób. Ale Udine było też jednym z tych momentów, gdy - niestety - przyjeżdżając do miasta dociera do mnie, że późne popołudnie i ranek to zdecydowanie za mało, by wyjechać z niego z poczuciem poznania jego specyfiki i atrakcji. Na piękny wenecki Piazza Libertà docieramy po równie klimatycznej Via Mercatovecchio, pełnej sklepików i knajpek, ukrytych za średniowiecznymi arkadami. Na końcu, już przy Piazza Libertà, stoi charakterystyczna dla włoskiej architektury Loggia del ...
Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.


