Sakwy Extrawheel na trasie rowerowej Alpe-Adria

You are here

Sakwy Extrawheel na trasie rowerowej Alpe-Adria

... burga do Villach, z Villach do Grado i z Villach do Triestu, do którego początkowo sami planowaliśmy dotrzeć. Jak przekonaliśmy się podczas naszego pobytu, dwie ostatnie wyglądają na szczególnie popularne, gdyż duża część pasażerów naszego autobusu, który wiózł nas z Grado do Salzburga, była właśnie klientami jednego z biur podróży i wysiadła w Villach, na oficjalnym parkingu dla turystów, który wspominałem w naszych wcześniejszych relacjach z Karyntii. Pamiątkowa fota ze szlaku Alpe-Adria Gdzie spać na trasie rowerowej Alpe-Adria Nasz pobyt w Austrii zaczęliśmy od A&O w Salzburgu - hotelu i hostelu w jednym. Dzięki połączeniu usług hotelowych i hostelowych obiekt pozwala dopasować poziom komfortu do swoich oczekiwań, choć część h...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... Anizą Wśród symboli szlaków rowerowych na jednym z drogowskazów przed Bischofshofen mignęła mi biała czternastka na tle flagi Unii Europejskiej. To znaki trasy rowerowej EuroVelo 14, której fragment biegł razem z naszą wcześniejszą trasą w Austrii, czyli szlakiem rowerowym rzeki Anizy. Z satysfakcją odnotowałem kolejne nawiązanie do naszych poprzednich podróży, które sukcesywnie układają się w pełen, większy obraz. Tworzą go zarówno przejechane szlaki rowerowe, ale też historie, ludzie i wydarzenia, splatające się z czasem w jedną całość. Wtedy nad Anizą zwróciliśmy też uwagę na ciekawostkę widoczną na tablicy - logo sponsora, wspierającego finansowo lokalny samorząd przy organizacji turystyki rowerowej w tym regionie kraju. Może i w Polsce wa...

Sakwy Extrawheel na trasie rowerowej Alpe-Adria

Sakwy Extrawheel na trasie rowerowej Alpe-Adria

... 1-minutowy przejazd pociągiem przez tunel wykuty w Wysokich Taurach. Projektanci szlaku nie pozostawili rowerzyście żadnego pola manewru - jazda pociągiem przez śluzę kolejową Böckstein-Mallnitz jest obligatoryjna, bo w tym rejonie przez góry nie biegnie żadna droga. Kierowcy samochodów i rowerzyści najpierw zbierają się w kolejce przed wspólną kasą, a potem ci pierwsi wjeżdżają na specjalne platformy do przewozu samochodów, a drudzy na peron, przy którym czeka specjalny wagon rowerowy. Aby przewieźć wszystkich rowerzystów jadących szlakiem Alpe-Adria, wagon został przebudowany i w całości dostosowany do naszych potrzeb. Zajęte wszystkie uchwyty rowerowe podczas naszego kursu to jedna z tych najlepszych scen z udogodnieniami dla rowerzystów, które tego lata ...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: