... tym razem prym wiodły kalmary. I jeszcze ten miły gest włoskiego restauratora na koniec, który dziękując za wybranie jego restauracji tuż przed wyjściem częstuje całą naszą ekipę kieliszeczkiem limoncello. Idealne zakończenia dobrego dnia na pięknej trasie. Kalmary - owoce morza w restauracji w Udine Rowerowe udogodnienia na szlaku Alpe-Adria Może się wydawać, że po wcześniejszych dniach, które pełne były spektakularnych obiektów pokolejowej infrastruktury rowerowej, w dodatku otoczonych alpejskimi scenami, ostatnie kilometry szlaku rowerowego Alpe-Adria będą już tylko leniwym toczeniem się do celu. Byłem przyjemnie rozczarowany, gdy trochę podejrzewając właśnie taki rozwój rzeczy, okazało się, że tego ostatniego dnia jednak dzieje się na...
Szlak rowerowy Alpe-Adria w dolinie Salzach w Austrii
... drogami szutrowymi, a przed Werfen kilka kilometrów przejeżdżamy także szosą. Ruch samochodów jest tu jednak bardzo mały - większość aut jedzie biegnącą równolegle autostradą A10, chowającą się w skalnych tunelach po drugiej stronie rzeki. Szlak rowerowy Alpe-Adria nad rzeką Salzach Cicha noc, święta noc spod Salzburga Jedną z miejscowości na trasie jest Hallein. Miejscem, które tu warto odwiedzić, jest Muzeum Cichej Nocy (Stille Nacht Museum) w Hallein, opowiadające o autorach i okolicznościach powstania "Cichej nocy", czyli prawdopodobnie najbardziej znanej kolędy na świecie. Właśnie z Hallein pochodził autor jej słów, miejscowy ksiądz, Joseph Mohr, a do tego miasta pod koniec życia przeprowadził się i tu zmarł Franz Xaver Gruber, nauczy...
Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.


