... tary kościół w Karsiborze Kilka kilometrów przyjemnego leśnego asfaltu Z odcinka z Wałcza do Złocieńca najbardziej zapamiętam jednak dwie inne rzeczy. Pierwsza to rywalizacja wsi położonych przy trasie o miano najładniejszej. To dzięki niej gospodarstwa w Świerczynie czy Sośnicy zdobią długie rzędy słoneczników, o które wcale nie tak łatwo w innych miejscowościach. Ta druga rzecz to asfaltowa droga leśna, która po kilku kilometrach dróg publicznych i późniejszym mało przyjemnym szutrze biegnie prawie do samego Bobrowa pod Złocieńcem. O jej charakterze wiele mówi mech, jaki szerokim pasem porasta jej środkową część w wielu miejscach. Jest wąsko, z wysoką, bujną roślinnością po obu stronach drogi, czasem pod dachem z gałęzi przykrywającyc...
Początek Starego Kolejowego Szlaku w Karlinie
... kolejowej nr 421, jaką pod koniec XIX wieku wybudowały pruskie koleje państwowe. Potem szlak ucieka na północ i cichymi, spokojnymi drogami publicznymi dociera do Białogardu. Po drodze warto przyjrzeć się długim, dającym latem dużo cienia alejom i rozpoznać wśród nich rzędy dorodnych platanów. W Rąbinie warto zboczyć nieco ze szlaku i obejrzeć stary młyn wodny w Kołatce i na skróty dotrzeć do eklektycznego pałacu z 1920 roku. Stary młyn wodny w Kołatce Białogard jak miasteczko ruchu drogowego W Białogardzie poczułem się zupełnie jak w dziecięcym miasteczku ruchu drogowego jakieś 30 lat temu, gdy uczyłem się przepisów przed egzaminem na kartę rowerową. Albo jakbyśmy nagle przenieśli się do Holandii, którą odwiedziliśmy rok temu. Mnog...
Przeczytaj wszystko: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.


