... łyby lepiej, gdyby widocznemu rzędowi rybackich zabudowań nadano estetycznego, klasycznego nadmorskiego stylu? Przystań plażowa w Chłopach Paragony grozy nad Morzem Bałtyckim Z ciekawością czekaliśmy na rachunek za zamówiony posiłek w smażalni w Chłopach. To oczywiście w kontekście doniesień o nadmorskich “paragonach grozy”, jakie od kilku sezonów rozgrzewają latem media. No cóż, 96 złotych za dwie nieszczególnie obfite w mięso flądry, frytki, surówkę (jedną) i dwa piwa to nie jest mało. Tym bardziej, że flądra była najtańszą rybą w menu. Więc może nie powiało nam dosłowną paragonową “grozą”, ale bardzo wyraźną drożyzną - na pewno. Zresztą, podobnie jak wieczorem, przy lekkiej kolacji w Kołobrzegu, która również nie ok...
Na Starym Kolejowym Szlaku na Pomorzu Zachodnim
... do Białogardu był dla mnie najmniej interesującym fragmentem trasy z Wielkopolski nad Morze Bałtyckie. Tylko jej początek z Połczyna-Zdroju biegnie po nowej drodze rowerowej wybudowanej w śladzie jeszcze jednej zlikwidowanej linii kolejowej nr 421, jaką pod koniec XIX wieku wybudowały pruskie koleje państwowe. Potem szlak ucieka na północ i cichymi, spokojnymi drogami publicznymi dociera do Białogardu. Po drodze warto przyjrzeć się długim, dającym latem dużo cienia alejom i rozpoznać wśród nich rzędy dorodnych platanów. W Rąbinie warto zboczyć nieco ze szlaku i obejrzeć stary młyn wodny w Kołatce i na skróty dotrzeć do eklektycznego pałacu z 1920 roku. Stary młyn wodny w Kołatce Białogard jak miasteczko ruchu drogowego W Białogardzie poczuł...
Przeczytaj wszystko: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.


