... X wieku wybudowały pruskie koleje państwowe. Potem szlak ucieka na północ i cichymi, spokojnymi drogami publicznymi dociera do Białogardu. Po drodze warto przyjrzeć się długim, dającym latem dużo cienia alejom i rozpoznać wśród nich rzędy dorodnych platanów. W Rąbinie warto zboczyć nieco ze szlaku i obejrzeć stary młyn wodny w Kołatce i na skróty dotrzeć do eklektycznego pałacu z 1920 roku. Stary młyn wodny w Kołatce Białogard jak miasteczko ruchu drogowego W Białogardzie poczułem się zupełnie jak w dziecięcym miasteczku ruchu drogowego jakieś 30 lat temu, gdy uczyłem się przepisów przed egzaminem na kartę rowerową. Albo jakbyśmy nagle przenieśli się do Holandii, którą odwiedziliśmy rok temu. Mnogość pasów rowerowych malowanych i n...
Na Starym Kolejowym Szlaku na Pomorzu Zachodnim
... emu ciągowi pieszo-rowerowemu niecodziennego, nieco eleganckiego sznytu. Bo właściwie dlaczego turystyka rowerowa nie może czasem mieć w sobie odrobiny elegancji? Większą jej wadą wydaje się mała szerokość i brak oddzielenia rowerzystów od pieszych, co w wysokim sezonie prowadzi do konfliktów. Ale to przecież jeszcze jeden argument, by nad polski Bałtyk na rowerze jechać poza sezonem, wiosną lub jesienią. Szlak rowerowy EuroVelo 10 na Pomorzu Zachodnim Drewniany pomost biegnie nad Solnym Bagnem Częścią tego oryginalnego odcinka jest też długi drewniany pomost, który przeprowadza rowerzystów między Solnym Bagnem, które jest częścią Ekoparku Wschodniego, a wodami Bałtyku. To chyba jedyne takie miejsce na polskim wybrzeżu, gdy z jednej strony drog...
Przeczytaj wszystko: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.


