Drewniana rzeźba na lapidarium w Żeleźnie

You are here

Drewniana rzeźba na lapidarium w Żeleźnie

... kazja podziwiać po drodze. Są miejsca, gdzie cofającemu się lodowcowi zawdzięczać można możliwość cieszenia oczu fantazyjnym ukształtowaniem terenu, doskonale widocznym także z drogi rowerowej, nie tylko z drona. Jedno z takich miejsc to pofalowane morenowe zbocza leżące prawie na końcu kolejowego odcinka, na zachód od niego, koło maleńkiego Zajączkowa. Naturalną polodowcową rzeźbę terenu doskonale podkreślają długie rzędy krzaków porzeczek. A w lesie, który rozpoczyna się zaraz po tym miejscu, warto skręcić w prawo w kierunku wskazywanym przez drogowskaz, by dotrzeć do Wilczych Jarów. To wcięte w morenowe zbocza kilkusetmetrowe doliny o głębokości dochodzącej nawet do kilkudziesięciu metrów. Pieszą ścieżką prowadzącą przez Wilcze Jary można ...

Zobacz więcej: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... żliwość cieszenia oczu fantazyjnym ukształtowaniem terenu, doskonale widocznym także z drogi rowerowej, nie tylko z drona. Jedno z takich miejsc to pofalowane morenowe zbocza leżące prawie na końcu kolejowego odcinka, na zachód od niego, koło maleńkiego Zajączkowa. Naturalną polodowcową rzeźbę terenu doskonale podkreślają długie rzędy krzaków porzeczek. A w lesie, który rozpoczyna się zaraz po tym miejscu, warto skręcić w prawo w kierunku wskazywanym przez drogowskaz, by dotrzeć do Wilczych Jarów. To wcięte w morenowe zbocza kilkusetmetrowe doliny o głębokości dochodzącej nawet do kilkudziesięciu metrów. Pieszą ścieżką prowadzącą przez Wilcze Jary można również nieco skrócić drogę do Połczyna-Zdroju. Rzeźba polodowcowa na Pojezierzu Draw...

Drewniana rzeźba na lapidarium w Żeleźnie

Drewniana rzeźba na lapidarium w Żeleźnie

... zy lub cztery turystyczne dni. A że celem naszej turystyki nigdy nie było bicie rekordów, a i pracy z pokazaniem walorów trasy jest zawsze sporo, więc pobyt na szlakowym “baloniku” zaplanowaliśmy na cztery dni. Dwa pierwsze z Wałcza do Koszalina jechałem sam, a na kolejne dwa - na rowerowy weekend nad morzem - dotarła do mnie Ola. Właśnie, to ogromna zaleta każdej dobrej rowerowej trasy - dojazd pociągiem. W przypadku Starego Kolejowego Szlaku pociągiem można wygodnie dojechać zarówno do miejscowości na początku szlaku - do Wałcza i Złocieńca, jak i do tych na końcu, wokół samego balonika - do Karlina, Białogardu, Koszalina i Kołobrzegu. Niemal wszystkie pociągi tutaj oferują przewóz rowerów i odjeżdżają do miast jak Szczecin, Gdańsk, Poznań i innych...

Przeczytaj wszystko: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: