Pierwszy pokolejowy tunel rowerowy na Alpe-Adria

You are here

Pierwszy pokolejowy tunel rowerowy na Alpe-Adria

... z leżącym w nim Tarvisio, do końca pierwszej wojny światowej była częścią Austro-Węgier, a granica z Włochami znajdowała się dopiero w Pontebbie. Zmian dokonały postanowienia traktatu pokojowego w Saint-Germain-en-Laye z 1919 roku, który uporządkował tę i inne kwestie terytorialne Księstwa Niemieckiej Austrii, które powstało na krótko po zakończeniu wojny. Trasa Alpe-Adria przed Coccau we Włoszech Piękny widok na Alpy Julijskie Jeszcze w Coccau, po krótkim podjeździe w kierunku widocznego na zdjęciu kościoła Świętego Mikołaja z Coccau, z lewej strony otwiera się efektowny widok na Alpy Julijskie. Tym najwyższym, nieco zaokrąglonym, szczytem jest Mangart (2679 m n.p.m.), czwarty pod względem wysokości w Alpach Julijskich. Widoczny nieco bli...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... dził się i tu zmarł Franz Xaver Gruber, nauczyciel ze szkoły podstawowej i organista z okolic Salzburga - kompozytor "Cichej nocy". Mohr i Gruber po raz pierwszy wykonali napisaną przez nich kolędę podczas pasterki w Boże Narodzenie 1818 roku. I choć miało to miejsce kilkadziesiąt kilometrów dalej - w Oberndorf bei Salzburg, to właśnie Hallein uznaje się za symboliczne miejsce narodzin słynnej kolędy. Plac miejski w Hallein w Austrii Najstarszy browar w okolicach Salzburga A jeszcze przed Hallein warto na chwilę zjechać z drogi rowerowej, by zajrzeć do znajdującego się kilkaset metrów dalej, browaru Hofbräu Kaltenhausen. Browar, założony w 1475 roku, jest najstarszym browarem Salzburga i Ziemi Salzburskiej. Do 2010 roku warzono tu tak znane gatunki pi...

Pierwszy pokolejowy tunel rowerowy na Alpe-Adria

Pierwszy pokolejowy tunel rowerowy na Alpe-Adria

... gała austriacko-włoska granica. Ostatnie pociągi jeździły tędy pod koniec XX wieku, a w latach 1985-2000 trwała już budowa nowej, dwutorowej linii kolejowej, która pobiegła między innymi w nowych, równoległych tunelach, wydrążonych w alpejskich skałach. Po opuszczeniu przez kolej, nieużywane ślady kolejowych traktów zrewitalizowano, usuwając stare podkłady i kładąc w ich miejsce wygodne, asfaltowe drogi rowerowe. W ślad za inwestycjami w rowerową infrastrukturę pojawili się rowerzyści, ciesząc się jedną z podstawowych cech linii kolejowych, czyli łagodnym nachyleniem trasy, nieprzekraczającym 2,2%, a także zachwycając się odsunięciem od ruchu samochodowego w niezwykle atrakcyjnej rzeczno-alpejskiej scenerii. I tak przez około 60 kilometrów na odcinku ...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: