Palmanova we Włoszech z lotu ptaka

You are here

Palmanova we Włoszech z lotu ptaka

... ych najlepiej podziwiać wodospad. Szczególną atrakcją naszej wizyty pod wodospadem Gollinger był wąż Eskulapa, którego na leśnej ścieżce wypatrzyło czujne oko Pawła. To największy wąż żyjący w Europie Środkowej, który występuje także w Polsce. Jest niejadowity, jego bieszczadzką i jedyną w Polsce populację ocenia się na zaledwie 100 osobników, a w jednym miejscu potrafi bytować nawet kilka lat. Wąż Eskulapa jest ciepłolubny, choć podczas większych upałów szuka chłodniejszej, wilgotnej kryjówki i chyba akurat w tym momencie trafiliśmy na "naszego" Eskulapa. Wąż Eskulapa spod wodospadu w Golling Świat lodowych gigantów w Werfen Naprzeciw Alp Berchtesgadeńskich, po naszej lewej stronie, rysowały się sylwetki szczytów należących do p...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... pe-Adria Kilkanaście wieków historii Grado Tygodniowa wyprawa rowerowa po szlaku Alpe-Adria kończy się w Grado, najbliższym Polsce włoskim kurorcie nad Morzem Adriatyckim. Jednak to nie tylko niezwykle popularny ośrodek letniego wypoczynku, który szczególnie upodobali sobie turyści z Niemiec i Austrii, ale także dawne rzymskie miasto, założone już w II wieku p.n.e. Grado służyło wtedy między innymi jako port oddalonej o kilkanaście kilometrów Akwilei, ale także jako odbiorca towarów transportowanych tutaj z Rawenny przez ciąg lagun nad Adriatykiem. Między innymi do Grado mieli przenieść się mieszkańcy Akwilei po ataku Hunów w V wieku, a pozostałości dawnej zabudowy właśnie z tego okresu można oglądać na starym mieście Grado. Nad miastem góruje ...

Palmanova we Włoszech z lotu ptaka

Palmanova we Włoszech z lotu ptaka

... ykule. Tunel dla rowerzystów na szlaku Alpe-Adria Z sakwami Extrawheel po rowerowej Europie Zdjęcie mojego roweru z sakwami Extrawheel zrobiłem w momencie ruszania naszej grupy z postoju na jednym z zabytkowych mostów. Pomyślałem wtedy z satysfakcją, że sakwy rowerowe Extrawheel sprawują się równie dobrze, co wyroby renomowanego, niemieckiego Ortlieba, które towarzyszyły nam w poprzednim roku. A okazją do powrotu do sakw producenta z Małopolski było pojawienie się w jego ofercie doskonałej torby na kierownicę, którą testowałem już podczas wcześniejszych wyjazdów. Uszyta z cordury zapewnia wytrzymałość i bezpieczne przechowywanie rzeczy nawet podczas deszczu, a zastosowane mocowanie KlickFix jest kompatybilne z mocowaniami Ortlieba. Warto zaznaczyć,...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: