... alpejskie krajobrazy na szlaku Alpe-Adria kończą się tak nagle, jakby ktoś uciął je nożem. Po opuszczeniu przyjemnej Gemony del Friuli robi się płasko, spokojnie i po kilkudziesięciu kilometrach spędzonych na łagodnych zjazdach znów więcej wysiłku trzeba włożyć w poruszanie się w kierunku Adriatyku. Na trasie znów pojawiają się pola, łąki, zielone obszary chronione. Przed dotarciem do Udine warto zwrócić uwagę między innymi na piękny kościół w Vendoglio, części większego Treppo Grande, można nieco zboczyć do przyjemnego Cassacco z XIII-wiecznym pałacem, niestety prywatnym i niedostępnym do zwiedzania, czy po prostu skupić się na coraz częstszych, ciepłych powiewach wiatru, zwiastujących zbliżające się Morze Adriatyckie. Drogi na tym odcinku sÄ...
Pamiątkowe zdjęcie pod Loggia del Lionello w Udine
... cie, wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1996 roku. Zajrzeliśmy między innymi pod Salzburger Dom - katedrę w Salzburgu, przeszliśmy po obowiązkowej Getreidegasse, stanęliśmy pod domem urodzenia Wolfganga Amadeusa Mozarta, weszliśmy do pałacu i ogrodów Mirabell. Właściwie tylko liznęliśmy miasto i jego atrakcje - na poznanie Salzburga i jego atrakcji potrzeba minimum weekendu. Stare Miasto w Salzburgu Ponad sto kilometrów przez Alpy Berchtesgadeńskie Przez pierwsze ponad 100 kilometrów, czyli dwa dni jazdy z Salzburga do Bad Gastein, towarzyszyły nam krajobrazy Ziemi Salzburskiej (Salzburger Land). Dominują w nich panoramy Północnych Alp Wapiennych, położonych wokół doliny rzeki Salzach. Po naszej prawej stronie, a więc na lewym brzegu ...
Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

