Na rowerach po moście kolejowym we Włoszech

You are here

Na rowerach po moście kolejowym we Włoszech

... automatycznych instalacji, inne wymagały własnych lampek. A tunel na rowerowym szlaku to nie tylko efektownie poprowadzona trasa i urozmaicenie jazdy, ale również całoroczna osłona przed deszczem, a latem możliwość ucieczki przed upalnym słońcem. Na Alpe-Adria z niektórych tuneli wyjeżdża się prosto na stare, pokolejowe mosty, jak na powyższym zdjęciu. A inne kolejowe szlaki rowerowe w Europie opisuję w tym artykule. Tunel dla rowerzystów na szlaku Alpe-Adria Z sakwami Extrawheel po rowerowej Europie Zdjęcie mojego roweru z sakwami Extrawheel zrobiłem w momencie ruszania naszej grupy z postoju na jednym z zabytkowych mostów. Pomyślałem wtedy z satysfakcją, że sakwy rowerowe Extrawheel sprawują się równie dobrze, co wyroby renomowanego, niemieckiego...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ady kolejowych traktów zrewitalizowano, usuwając stare podkłady i kładąc w ich miejsce wygodne, asfaltowe drogi rowerowe. W ślad za inwestycjami w rowerową infrastrukturę pojawili się rowerzyści, ciesząc się jedną z podstawowych cech linii kolejowych, czyli łagodnym nachyleniem trasy, nieprzekraczającym 2,2%, a także zachwycając się odsunięciem od ruchu samochodowego w niezwykle atrakcyjnej rzeczno-alpejskiej scenerii. I tak przez około 60 kilometrów na odcinku między Tarvisio a Gemoną del Friuli. Szlak Alpe-Adria w Chiusaforte we Włoszech Kilkanaście dawnych kolejowych mostów i... Z obiektów dawnej infrastruktury kolejowej, które pozostały po przeniesieniu ruchu kolejowego w nowe tunele, tymi najbardziej imponującymi są na pewno stare mosty kole...

Na rowerach po moście kolejowym we Włoszech

Na rowerach po moście kolejowym we Włoszech

... a kończymy w śródziemnomorskich klimatach i temperaturze Adriatyku. Różny jest też poziom wysiłku w poszczególne dni - bez względu na kierunek pokonywania trasy, jazda zaczyna się od około 2 dni łagodnych podjazdów, później następuje przyjemny zjazd do kotliny wokół Villach, następnie ponowny podjazd i na koniec znów około 2 dni na łagodnie opadającej do celu trasie. Wszystko to uzupełniają różnego rodzaju interesujące miejsca po drodze, dwie bardzo inne kuchnie Austrii i Włoch, a w końcu przyjazna rowerzystom infrastruktura turystyczna, w tym noclegowa. Naprawdę, wymarzone warunki na rowerowe wakacje. Trasa rowerowa Alpe-Adria w Austrii Prawie 500 kilometrów na 7 dni jazdy Na pokonanie całego szlaku Alpe-Adria w turystycznym tempie potrzeba o...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: