Ola pędząca w kierunku Karyntii

You are here

Ola pędząca w kierunku Karyntii

... Pensjonaty i hotele przyjazne rowerzystom Wszystkie pozostałe miejsca noclegowe rezerwowaliśmy przez serwis rezerwacyjny Booking.com. W Werfen, dzięki temu, że podróżowaliśmy liczną grupą, mieliśmy do naszej dyspozycji cały pięknie zachowany, tradycyjny, alpejski, drewniany dom ze spójnie urządzonymi wnętrzami. W Villach w hotelu jednej z popularnych sieci noclegowych furorę w ekipie zrobiła klimatyzacja, wyjątkowo pożądana podczas letnich upałów. W Pontebbie cieszyliśmy się tarasem w skromnym pensjonacie, na którym wesoło kończyliśmy dzień. Na sam koniec, w Fossalòn koło Grado, trafiliśmy do świetnego pensjonatu w ujściu znanej Soczy do Zatoki Triesteńskiej. I nigdzie nie zdarzyło nam się, by nasze rowery były problemem - dosłownie wszędzie...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... pne są na stronie firmy Alps2Adria, z której usług korzystaliśmy. Autobus dla rowerzystów Grado-Villach-Salzburg Alpe-Adria w ofercie rowerowego biura podróży Jeśli są wśród Was osoby, które nie czują się pewnie w organizacji własnej wyprawy rowerowej przez Alpy nad Adriatyk, możecie skorzystać z oferty biura podróży Bird Service, wyspecjalizowanego właśnie w organizacji wędrownych wczasów rowerowych. W ofercie Bird Service są wycieczki całą oficjalną trasą Alpe-Adria z Salzburga do Grado w dwóch różnych wariantach czasowych, a także krótsze warianty, między innymi z Salzburga do Villach, z Villach do Grado i z Villach do Triestu, do którego początkowo sami planowaliśmy dotrzeć. Jak przekonaliśmy się podczas naszego pobytu, dwie ostatni...

Ola pędząca w kierunku Karyntii

Ola pędząca w kierunku Karyntii

... giem przez tunel wykuty w Wysokich Taurach. Projektanci szlaku nie pozostawili rowerzyście żadnego pola manewru - jazda pociągiem przez śluzę kolejową Böckstein-Mallnitz jest obligatoryjna, bo w tym rejonie przez góry nie biegnie żadna droga. Kierowcy samochodów i rowerzyści najpierw zbierają się w kolejce przed wspólną kasą, a potem ci pierwsi wjeżdżają na specjalne platformy do przewozu samochodów, a drudzy na peron, przy którym czeka specjalny wagon rowerowy. Aby przewieźć wszystkich rowerzystów jadących szlakiem Alpe-Adria, wagon został przebudowany i w całości dostosowany do naszych potrzeb. Zajęte wszystkie uchwyty rowerowe podczas naszego kursu to jedna z tych najlepszych scen z udogodnieniami dla rowerzystów, które tego lata wpadły nam w oko. A w tym...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: