Krakower See na Pojezierzu Meklemburskim

You are here

Krakower See na Pojezierzu Meklemburskim

... emieckiego gotyku bałtyckiego. Za cenniejszą od kościoła farnego uznaje się jednak kolegiatę w Güstrow, pochodzącą z XIII wieku. Wśród znajdujących się wewnątrz obiektów zwraca uwagę wisząca rzeźba autorstwa Ernsta Barlacha, rzeźbiarza z przełomu poprzednich stuleci. “Lewitująca” postać posiada twarz Käthe Kollwitz, niemieckiej rzeźbiarki, i jest hołdem dla poległych w I wojnie światowej. Wrażenie robią też efektowne drzewa genealogiczne Ulryka, księcia Meklemburgii, a także stojące przed nimi rzeźby fundatora i dwóch jego żon. Trudno nie spojrzeć z zachwytem na gotycki ołtarz z warsztatu Hinrika Bornemanna. Wnętrze kościoła farnego w Güstrow Ponad sto dworów, pałaców i zamków Meklemburgii Już w Güstrow stanęliśmy pod pierw...

Zobacz więcej: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Północne Niemcy na majówkę.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... z rybami z Bałtyku i Morza Północnego. W niemieckim Krakowie oferowanymi rybami w bułeczkach były w większości ryby słodkowodne, wśród nich nawet sum. Nad morzem podawano je przeważnie na zimno, a w Krakowie - w solidnie podgrzanych bułkach. Rybne bułeczki w Meklemburgii Pałace w Ulrichshusen, Göhren-Lebbin i Klinku Gdzieś między Krakow am See a Waren trasa zaprowadziła nas do renesansowego dworu Ulrichshusen, stojącego na niewielkim wzniesieniu nad jeziorem. Za miastem Malchow zobaczyliśmy skąpany w słońcu pałac w Göhren-Lebbin, przed którym szybko ustawiliśmy się do pamiątkowego zdjęcia. Niedaleko od niego, przed Waren nad jeziorem stoi pałac Klink z pięknym widokiem na ogromne jezioro Müritz. Wszystkie te efektowne obiekty mają szczęście...

Krakower See na Pojezierzu Meklemburskim

Krakower See na Pojezierzu Meklemburskim

... nału Müritz-Havel, łączącego największe jezioro Niemiec z rzeką Hawelą, umożliwiającego dostanie się na Pojezierze Meklemburskie drogą wodną z samego Berlina. Te klimaty oglądaliśmy już kilka lat temu podczas wycieczki po północnej Brandenburgii, a później przejechaliśmy również końcowy odcinek szlaku rowerowego Haweli. O popularności tej formy wypoczynku niech świadczą także setki wodnych “garaży”, na które natknęliśmy się na koniec naszej trasy w Neubrandenburgu. Kolorowe, niewielkie hangary stojące wprost nad jednym z kanałów uchodzących do jeziora Tollensesee tworzyły malowniczą scenerię, zaledwie kilkaset metrów od jednej z czterech zachowanych, średniowiecznych bram miasta. Kolorowe wodne garaże w Neubrandenburgu Miasto czterec...

Przeczytaj wszystko: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Północne Niemcy na majówkę.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: